Zdjęcie ilustracyjne. Foto: PAP
Zdjęcie ilustracyjne. Foto: PAP

W poniedziałek wieczorem odbyło się spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z opozycją w kwestii COVID-19. Jakub Kulesza z Konfederacji zdradził, że rząd poważnie rozważa wprowadzenie pełnego lockdownu. Ocenił także, że spotkanie było stratą czasu.

Podczas spotkania Konfederację reprezentowali szef koła Konfederacji Jakub Kulesza, Michał Urbaniak, a także zdalnie Janusz Korwin-Mikke. Pierwotnie w naradzie miał uczestniczyć Grzegorz Braun, ale został ze spotkania wyproszony.

Według Kuleszy premier Morawiecki miał zapowiedzieć w takcie spotkania ogłoszenie w środę kolejnych obostrzeń, z których najbardziej prawdopodobny jest pełny lockdown.

Spotkanie stratą czasu

„Premier powiedział, że przygotowani są na różne warianty od pełnego lockdownu – najbardziej prawdopodobnego, który będzie pełniejszy niż ten, który miał miejsce wiosną – do mniej pełnej, pośredniej wersji lockdownu, który – jak to określił premier – jest mało prawdopodobny” – powiedział polityk Konfederacji.

Pytany, czy premier mówił, kiedy te decyzje zostaną ogłoszone, opowiedział, że Morawiecki mówił o środzie.

Oceniając efekty spotkania Kulesza stwierdził, że „są takie, jak na wszystkich poprzednich spotkaniach, czyli całkowicie zmarnowany czas”.

We wtorek rano na antenie TVN24 możliwy całkowity lockdown potwierdził Michał Dworczyk z KPRM. – Robimy wszystko, by uniknąć całkowitego lockdownu, ale nie wykluczamy żadnego scenariusza – powiedział.

Pytania bez odpowiedzi

„Zadałem szereg bardzo konkretnych pytań o podstawy merytoryczne, naukowe podejmowanych działań, nazywanych obostrzeniami czy lockdownem. Na co nie usłyszałem żadnej konkretnej czy odnoszącej się do podanych przeze mnie danych i analiz informacji” – powiedział Kulesza.

Poseł Konfederacji zapytał m.in., czy rząd zapoznał się już z deklaracją z Great Barrington, dotyczącą alternatywnej strategii walki z pandemią COVID-19. Autorami koncepcji są dr Martin Kulldorff, profesor medycyny na Uniwersytecie Harvarda, dr Sunetra Gupta, profesor Uniwersytetu Oksfordzkiego oraz dr Jay Bhattacharya, profesor Stanford University Medical School.

„Zapytałem też o przykłady innych krajów i na to wszystko nie dostałem żadnej konkretnej odpowiedzi. Minister Jarosław Pinkas powiedział, że ‚trzeba walczyć do końca’ natomiast w żaden sposób nie odniósł się do deklaracji z Great Barringotn. Prof. Andrzej Horban odnosząc się do postulatów tej deklaracji mówił, że takie decyzje to duża odpowiedzialność, że wiąże się to ze śmiercią ludzi, natomiast nijak nie odniósł się do tego, że w liczbie zgonów zrównaliśmy się już z tak krytykowaną przez nich Szwecją, a w tym tempie to za mniej niż dwa miesiące przegonimy ją w liczbie zgonów na 100 tysięcy mieszkańców” – powiedział Kulesza.

nczas.com