DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY
    UWAGA !! WAŻNE - Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. Zamieszczane artykułu są w wiekszości re- publikacjami materiałów z innych stron - REDAKCJA NIE INGERUJE W ICH TREŚCI W CELU ZACHOWANIA BEZSTRONNOŚCI , A CELEM PUBLIKACJI JEST PODDANIE TYCH MATERIAŁÓW POD OSĄD I KRYTYKĘ CZYTELNIKÓW W KTÓRE OPINIE NIE MOŻE INGEROWAĆ AUTOR MATERIAŁU W FORMIE MODERACJI LUB CENZURY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

KORONAWIRUS W POLSCE. PIELĘGNIARKA: DŁUGO JUŻ NIE WYTRZYMAMY ☀Autor Gabi☀

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
The following two tabs change content below.
miejsce-na-reklame.

Gabi

Witam, nazywam się Gabriela Nowak, pracuję jako asystentka  zarządzania i obsługi Klienta w Kancelarii Prawnej,  niedawno w kwietniu 2019 r zostałam Przewodnicząca Komisji Skrutacyjnej w Radzie Miasta - gdzie czynnie reprezentuję interesy mieszkańców, którzy mi zaufali i mnie wybrali ! STOP CENZURZE   UWAŻASZ, ŻE CENZURA - ŁAMIE TWOJE PRAWA RP ?  WESPRZYJ MNIE - W TYM CO ROBIĘ - ♛  z dopiskiem - DAROWIZNA  ! Nest Bank Polska 75187010452078115029220001  Nest Bank zagranica IBAN PL75187010452078115029220001  Kod SWIFT Nest Bank: NESBPLPW   Dziękuję, $$$ Pozdrawiam i zapraszam do komentowania !   ♡♡♡ ZOBACZ TAKŻE POMAGAM ♡♡♡  https://zrzutka.pl/gc97mb

– Czujemy się wystawieni na strzał przy akompaniamencie oklasków – stwierdziła Dorota Ronek, pielęgniarka ze Szpitala Klinicznego nr. 4 w Lublinie. Jak podkreśliła w rozmowie z Polsat News, że sytuacja w służbie zdrowia jest zła, a w szpitalach dochodzi do łamania zasad sanitarnych. – Długo już nie wytrzymamy – mówiła.

– Nie czujemy się doceniani – powiedziała Ronek. Odnosząc się do sytuacji w służbie zdrowia, dodała, że „nazywanie nas bohaterami i oklaskiwanie zaczyna nas drażnić, bo czujemy się wystawieni na strzał przy akompaniamencie oklasków”.

Zaznaczyła, że rozumie, że jest to formą podziękowania ze strony społeczeństwa, ale „mamy tak krótki lont, jesteśmy zmęczeni, nie chcemy już tych oklasków, to już nas drażni”.

Opisała, że sytuacja wśród kadry medycznej jest napięta wskutek przepracowania, przez co często z nieistotnych przyczyn dochodzi do nieporozumień i spięć.

Praca w kombinezonach

– Jest to coś strasznego i potwornego – powiedziała o konieczności kilkugodzinnej pracy w kombinezonie ochronnym. – Dużym wysiłkiem jest sama maseczka, a noszenie kombinezonu kilkuset razy pogarsza samopoczucie – mówiła.

Podkreślała, że „osoby, które pracują w kombinezonie, a w tej chwili to bardzo dużo już osób, mówią, że po dwóch-trzech godzinach od zdjęcia kombinezonu wraca im czucie w dłoniach po spętaniu taśmami, które mają zabezpieczać przed przenikaniem wirusa w przerwach rękawa i rękawiczek”.

Dodała, że praca w stroju ochronnym wpływa na precyzję. – Z precyzją są duże problemy, więc mamy dodatkowy stres przy czynnościach jej wymagających – powiedziała.

Problemy pielęgniarek

Zapytana o problemy kadrowe, przypomniała, że „wcześniej pracowaliśmy na minimalnych obsadach”. Zaznaczała, że przed epidemią występowały problemy z pójściem na urlop, wykorzystaniem wolnego na opiekę nad dzieckiem.

W czasie epidemii, jak podkreśliła, pielęgniarek jest jeszcze mniej. – Dużo mniej, bo są osoby chore i na zwolnieniach, niektóre osoby cierpią  na choroby przewlekle, pielęgniarki to osoby w zaawansowanym wieku – opisywała. – Mamy też cofanie urlopu, więc naturalnie, że się wykruszamy – powiedziała.

– Nie jesteśmy wysyłani na kwarantannę, kiedy powinniśmy – stwierdziła, tłumacząc, że często nie wiadomo, czy pacjent jest zakażony czy nie, a w takich przypadkach nie ma obowiązku noszenia strojów ochronnych, pielęgniarki mają wówczas tylko maseczki.

Zdradziła również, że zdarzają się przypadki zachęcania do pracy pielęgniarek z pozytywnym wynikiem testu, z racji, że „nie ma komu pracować”.

Myślami w szpitalu

W rozmowie z dziennikarzami Polsat News Ronek powiedziała, że „my wolnego nie mamy” – Mentalnie nie wychodzimy z pracy, bo jak nie jesteśmy fizycznie w szpitalu to mamy do przyswojenia mnóstwo nowych wiadomości – podkreślała. Dodała, że pielęgniarki są „wolne poza szpitalem, ale głową w szpitalu”.

Wskazywała, że problemem dla pielęgniarek jest także nadmierna „papierologia”. Przyznała, że skutkiem pandemii było przesunięcie wielu obowiązków na pielęgniarki. – Papier jest ważniejszy od pacjenta – mówiła.

Polsat News
0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: