Wojska Obrony Terytorialnej. / Źródło: terytorialsi.wp.mil.pl

Według nieoficjalnych informacji rząd rozważa wprowadzenie stanu nadzwyczajnego w związku z tzw. epidemią koronawirusa. Wskazywać ma na to mobilizacja Wojsk Obrony Terytorialnych, a także polecenie Spółkom Skarbu Państwa budowy szpitali.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości wprowadza kroczący lockdown i podejmuje chaotyczne działania, które nie mają żadnego sensu i – cóż za zaskoczenie – nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Zamykane są branże, gdzie można zachować zasady bezpieczeństwa, a w zamian urządzane jest koronaparty dla młodzieży w centrach największych polskich miast.

Liczba wykrytych zakażeń przekroczyła już 20 tysięcy dziennie. Jednak nie ta dana jest najważniejsza, ale liczba osób, które faktycznie są chore i ciężko przechodzą COVID-19, a nawet potrzebują hospitalizacji. Wobec większej liczby osób, które potrzebują pomocy lekarskiej czy podłączenia do respiratora, służba zdrowia staje się niemal całkowicie niewydolna.

Nie jest to jednak oczywiście efekt jedynie mniemanej pandemii, ale przede wszystkim organizacji państwowej służby zdrowia, która kapituluje wobec nieco większej liczby osób potrzebujących pomocy.

Według nieoficjalnych informacji rząd ma planować wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, wyjątkowego lub klęski żywiołowej, które de facto już mamy choć bez ich wprowadzenia. Stan nadzwyczajny dopuszcza możliwość zamknięcia firm, nakaz określonego sposobu przemieszczania się, zakaz imprez masowych, które obowiązują przecież już dziś bez jego oficjalnego wprowadzenia.

Stan klęski żywiołowej wprowadza premier, natomiast stan wyjątkowy Prezydent na wniosek premiera. Jak podkreślał premier Morawiecki na wiosnę ludzie byli bardziej zdyscyplinowani i przestrzegali nielegalnych restrykcji. Podczas jesiennej fali zachorowań, wobec kompletnej nieudolności władzy i bezsensownych decyzji rządu, nastąpiło rozprężenie.

To może oznaczać, że dla zaprowadzenia dyscypliny rząd będzie potrzebował wprowadzenia stanu nadzwyczajnego. Opcja ta ma być zupełnie poważnie rozwiązana, a wraz z nią jeszcze szerszy katalog restrykcji i ograniczeń wolności obywatelskich.

Co jeszcze może zostać wprowadzone? – Godzina policyjna, użycie wojska do tłumienia niepokojów, zakaz zgromadzeń, imprez masowych, strajków, cenzura prewencyjna, kontrola rozmów telefonicznych i korespondencji (w tym elektronicznej), możliwość zawieszenia działalności partii i wszelkich stowarzyszeń – wylicza portal money.pl.

Źródło: money.pl/premier.gov.pl/nczas.com