Hermeliński: Wypisz wymaluj jak w stanie wojennym

Na antenie TVN24 zalecenie komentował prof. Wojciech Hermeliński, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku.

Jak czytam pismo prokuratora krajowego [Bogdana Święczkowskiego], ono jest zatytułowane „szanowni państwo”. Gdyby wstawić w to miejsce sformułowanie „towarzysze prokuratorzy” to wypisz wymaluj to pismo miałoby odniesienie do okresu stanu wojennego, bo wtedy też się pojawiały na potęgę tego typu pisma, zalecenia

– zauważył prof. Hermeliński.

„Włos się jeży”

Były sędzia Trybunału skomentował także sposób, w jaki rządzący i prokuratura odnoszą się do demonstrantów. Podkreślił, że większość osób strajkuje, posiłkując się pokojowymi metodami.

Ja muszę powiedzieć, że jak słyszę, co ci ludzie wygadują, opowiadają i szczególnie piszą, to włos się jeży. To jest robienie z tych młodych ludzi, dziewczyn, chłopaków dwudziestoparoletnich, którzy pokojowo demonstrują, jakichś zbirów, przestępców

– dodał.

„Jakbym czytał Trybunę Ludu”

Profesor stwierdził, że zalecenia Prokuratora są niedopuszczalne. Odniósł te praktyki do działań wymiaru sprawiedliwości za czasów stanu wojennego.

To jest niedopuszczalne, a jeżeli jeszcze weźmiemy pod uwagę to, co powiedział pan minister Woś czy to, co możemy wyczytać w różnych „dobrozmianowych forach”, gdzie pisze się wręcz, że to jest próba zamachu stanu, to ja naprawdę czuję się, jakbym czytał „Trybunę Ludu” w okresie stanu wojennego

– stwierdził Hermeliński.

msn