Warszawa, 30.10.2020. Uczestnicy protestu pod hasłem
Warszawa, 30.10.2020. Uczestnicy protestu pod hasłem „Na Warszawę!”, 30 bm. pod domem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na warszawskim Żoliborzu. Od 22 bm. w całej Polsce trwają protesty przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego. (mr) PAP/Rafał Guz

Protestujący przeciwko wyrokowi TK tłum demonstrujących dotarł już pod dom prezesa PiS, wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. Idący z centrum manifestujący swoje niezadowolenie ws. aborcyjnych przepisów nadal idą pod adres Kaczyńskiego.

Przed domem Jarosława Kaczyńskiego na warszawskim Żoliborzu została ustawiona blokada policyjna, która wyłączyła około 200-metrowy odcinek obydwu jezdni.

Czoło blokady policyjnej znajduje się na wysokości numeru 42. Przy blokadzie policyjnej z minuty na minutę jest coraz więcej protestujących.

Obecnie na miejscu jest około kilkuset osób. Skandują: „J…ć PiS”, „Myślę, czuję, decyduję”. Wśród transparentów m.in. „Dlaczego wkur… ludzi”, „wolna Polska i aborcja” i „Nie będę twoją męczennicą”.

W trakcie demonstracji zostały odpalone petardy i race.

Inne grupy, które idą z centrum pod dom prezesa PiS, znajdują się już na ul. Mickiewicza. Tłum skanduje: „Jarek, pakuj się”. Mieszkańcy okolicznych budynków wspierają protestujących wznosząc z nimi antyrządowe okrzyki.

Demonstracje idące z centrum różnymi trasami połączyły się na pl. Wilsona. Krzyczą: „Rząd do dymisji”, „Kiedy państwo mnie nie chroni moje siostry będę bronić”.

Obraz

Na miejscu jest samochód z platformą i nagłośnieniem. Trwają przemówienia. „Od tygodnia nie robię nic innego tylko protestuje. Dlatego, że PiS narzuca nam, jak mamy żyć, narzuca nam swoją moralność. Jesteśmy wolnymi ludźmi, sami chcemy decydować o swoim życiu i ciele. Jesteśmy tu razem, żeby powiedzieć dość. Mamy dość” – powiedziała do protestujących na pl. Wilsona 24-letnia Dagmara. Demonstranci sygnalizują, że w tłumie mogą się pojawić grupki narodowców, którzy już zaatakowali protestujących w Śródmieściu.

nczas.com