Standardy państwa prawa odeszły w IV RP do lamusa. Włądza rozpoczęła wojnę z mediami i adwokatami, a na ulicach protestują tysiace ludzi. To jest właśnie Polska według PiS. Do skandalicznej sytuacji doszło we wtorek (27.10.2020 r.) o 6 rano CBA zatrzymało Tomasz Szwejgierta, od kwietnia 2019 r. zastępcę redaktora naczelnego portalu Wiesci24.pl.

Zatrzymują swojego byłego „kumpla” ze służby! – „Szwejgiert, zanim został dziennikarzem pracował dla CBA. W grudniu 2017 roku został zatrzymany na podstawie pomówień dwóch gangsterów, których rozpracowywał. Od grudnia 2018 r. był na wolności i ujawnił szereg przestępstw szefów służb” – wyjaśnia Jan Piński, redaktor naczelny Wiesci24.pl.

O co chodzi?

Był niewygodny i trzeba mu zamknąć usta? – „Chodzi m.in. o głośną kradzież 15 mln złotych z funduszu operacyjnego. Ma aktualnie, na polecenie Sądu Okręgowego przyznaną policyjną ochronę, z powodu zagrożenia życia jego i najbliższych. Po złożeniu do Sądu Okręgowego kopii notatek i nagrań, które przekazywał CBA, prokruatura Ziobry rozpoczęła próby zrobienia z niego osoby psychicznie chorej. Zarządzono badania i rozesłano po szpitalach w całej Polsce prośbę o wydanie jego badań psychiatrycznych, jeżeli takowe ktoś posiada” – przypomina redaktor naczelny Wiesci24.pl.

Nigdy nie utrudniał śledztwa. – „Tomasz Szwejgiert stawia się na wszystkie czynności. Jego zatrzymanie jest próbą zastraszenia redakcji i zastopowania śledztw dziennikarskich, w których brał udział, dotyczących m.in pedofilii wśród najwyższych funkcjonariuszy służb. To dzięki pracy Tomka została ujawniona afera z pedofilem w Agencji Wywiadu” – informuje Jan Piński. – „CBA uniemożliwia właśnie Szwejgiertowi skontaktowanie się adwokatem” – dodaje dziennikarz.

Białoruskie standardy! – „Brudna część CBA właśnie zatrzymuje mojego wydawcę Tomka Szwejgierta, bo za dużo wie, jako były funkcjonariusz tej brudnej służby. Ułaskawiony przestępco Macieju Wąsik kończycie się i musicie tak działać. Nas nie zastraszycie i skończycie w kryminale po zmianie władzy…” – ocenia sytucję Paweł Miter, którego CBA także zatrzymało, a sąd wypuścił go na wolność o czym opowiedział w wywiadzie dla Pressmania.pl (czytaj tutaj).

Scenariusz jest ten sam. – „Dziś jest sprawa cywilna w Sądzie, którą wytoczył mi Piotr Nisztor
za ujawnienie iż współpracował z CBA. Kluczowym świadkiem jest właśnie Tomek Szwejgiert, który publicznie informował, że jako współpracownik CBA brał udział w zawerbowaniu Nisztora, który sam się zgłosił” – pisze Jan Piński.

Tylko miernoty mają szansę na awans? – „Zatrzymują (agenci CBA – przyp. red.) jednego z lepszych współpracowników, któremu nie jeden funkcjonariusz piso służb nie dorastał do pięt. Zatrzymują, bo ujawnił kilka niewygodnych faktów, gdy odszedł… Kolejny teatr przykryć kryzysowych z zatrzymaniami. Białoruś…” – podsumowuje Paweł Miter.

Dziennikarz nie został sam! – „Oczywiście, jak zwykle, CBA naruszyło nietykalność Tomka, chociaż nie stawiał oporu. Jeden z funkcjonariuszy CBA szarpał go za głowę. W domu jest monitoring, więc będzie okazja obejrzeć… Obrońca Tomasza Szwejgierta Dorota Emanuel złożyła zastrzeżenia co do sposobu zatrzymania i zażądała ustalenia danych funkcjonariusza (CBA – przyp. red.), który przekroczył granicę przymusu bezpośredniego. Skarży też uniemożliwienie kontaktu z klientem. To się nie przedawni szybko…” – informuje w mediach społecznościowych jan Piński, redaktor Wiesci24.pl.

Wiedza jest groźna dla dziennikarza! – „Zatrzymany dziś Tomasz Szwejgiert kilka dni temu pisał: „Miałem nie pisać o zagranicznych operacjach naszych służb specjalnych, ale w tej chwili muszę to zrobić. Bez względu na działania odwetowe ze strony min. Mariusza Kamińskiego i jego zastępcy Macieja Wąsika, którego nie szanuję” (czytaj więcej) – przypomina Paweł Miter.

Dziennikarz został pobity? – „Rozmawialem z obrońca Tomka Szwejgierta, Dorotą Emanuel. Po pobiciu przez funkcjonariusza CBA mój zastępca na portalu Wiesci24pl, ma być hospitalizowany przez 2 tygodnie” – twierdzi Jan Piński.  Jednocześnie pyta rzecznika koordynataora Służb Specjalnych Stanisłąwa Żaryna i Macieja Wąsika: „dlaczego odmawiacie podania obrońcy nazwiska funkcjonariusza który go pobił”.

Jak to możliwe? – „Maciej Wąsik i Stanisław Żaryn kim dla was jest Tomek Szwejgiert, że przychodzicie po niego w 16 w ponad 20 jak wcześniej. Nie stawia oporu, mimo to, po raz drugi, go pobiliście. Będziecie za to odpowiadać. Pan też Ministrze Zbigniewie Ziobro! Na tyle bystrzy jesteście, że już wiecie iz władzę tracicie.” – pisze wkurzony redaktor naczelny Wiesci24.pl. Przy okazji pyta agentów CBA i Macieja Wąsika: „jak się bije czlowieka, który wam nie oddaje?”.

Tak kończy upadająca władza! – „W mojej ocenie jest to kuriozalna i niezrozumiała decyzja o zatrzymaniu kolejnego dziennikarza. Cała ta akcja, która trwa od pewnego czasu umacnia mnie tylko w przekonaniu, że PiS bardzo boi się utraty władzy. Przecież to nie pierwszy dziennikarz zatrzymany w taki sposób. Jestem przekonany, że to czas na masowe protesty całego środowiska i solidarność dziennikarską. Nie możemy się zgodzić na to by zamykano nam usta, bo dzisiaj przyszli po Tomka, a jutro mogą równie dobrze przyjść po mnie i innych dziennikarzy. Władza musi jednak pamiętać, że wszytkich nas nie zamknie! To, co obecnie dzieje się w IVRP czyli państwie PiS przypomina mi upadający PRL w 1988 roku, ale myślę, że tym razem nie będzie już drugiego okrągłego stołu. Zjednoczonej Prawicy nic nie da dolewania oliwy czy benzyny do ognia. Bunt na ulicach już ruszył i jest jak „kula śnieżna”. Moim skromnym zdaniem napewno go nie zatrzymają kelnerzy medialni z rządowych mediów. Oni tak szybko weszli w buty swoich poprzedników, ale z o wiele większym zapałem i zaangażowaniem realizują doktrynę partyjną, Maski już opadły i przyszedł czas działania!” – mówi Krzysztof Sitko redaktor naczelny

Pressmania.pl