DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY
    UWAGA !! WAŻNE - Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. Zamieszczane artykułu są w wiekszości re- publikacjami materiałów z innych stron - REDAKCJA NIE INGERUJE W ICH TREŚCI W CELU ZACHOWANIA BEZSTRONNOŚCI , A CELEM PUBLIKACJI JEST PODDANIE TYCH MATERIAŁÓW POD OSĄD I KRYTYKĘ CZYTELNIKÓW W KTÓRE OPINIE NIE MOŻE INGEROWAĆ AUTOR MATERIAŁU W FORMIE MODERACJI LUB CENZURY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

Nowy zarzut za gigantyczne zatrucie Warty w Poznaniu.. ☀Autor Gabi☀

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
The following two tabs change content below.
miejsce-na-reklame.

Gabi

Witam, nazywam się Gabriela Nowak, pracuję jako asystentka  zarządzania i obsługi Klienta w Kancelarii Prawnej,  niedawno w kwietniu 2019 r zostałam Przewodnicząca Komisji Skrutacyjnej w Radzie Miasta - gdzie czynnie reprezentuję interesy mieszkańców, którzy mi zaufali i mnie wybrali ! STOP CENZURZE   UWAŻASZ, ŻE CENZURA - ŁAMIE TWOJE PRAWA RP ?  WESPRZYJ MNIE - W TYM CO ROBIĘ - ♛  z dopiskiem - DAROWIZNA  ! Nest Bank Polska 75187010452078115029220001  Nest Bank zagranica IBAN PL75187010452078115029220001  Kod SWIFT Nest Bank: NESBPLPW   Dziękuję, $$$ Pozdrawiam i zapraszam do komentowania !   ♡♡♡ ZOBACZ TAKŻE POMAGAM ♡♡♡  https://zrzutka.pl/gc97mb

Nowy zarzut za gigantyczne zatrucie Warty w Poznaniu. Szef firmy Bros Piotr M. podejrzany o podżeganie do zatrucia rzeki w 2015 roku

Łukasz Cieśla

W sprawie zatrucia rzeki Warty jest nowy zarzut dla szefa firmy Bros Piotra M. Prokuratura podejrzewa go teraz o podżeganie do popełnienia przestępstwa, a nie, jak wcześniej, o sprawstwo polecające. – Zmienił się opis czynu, bo prokurator prowadząca śledztwa uznała, że skoro nie wiadomo, kto wylał truciznę do rzeki, to nie można przypisać sprawstwa polecającego lecz podżeganie nieustalonych osób do składowania i wylania trucizny – mówi prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik poznańskiej Prokuratury Okręgowej.

Śledztwo w tej sprawie trwa już pięć lat, po tym, jak w październiku 2015 roku doszło do gigantycznego zatrucia rzeki Warty. Poznańska prokuratura skierowała potem do sądu akt oskarżenia przeciwko szefowi firmy Bros, ale sędzia Jan Kozaczuk zwrócił śledczym akt oskarżenia. Tym samym od stycznia 2019 roku prokuratura musiała dalej prowadzić śledztwo.

Czytaj też: Sąd zwrócił akt oskarżenia ws. zatrucia Warty, a prokuratura w dziwnych okolicznościach spóźniła się ze złożeniem zażalenia

Nowy zarzut dla szefa Brosa ws. zatrucia Warty w 2015 roku. Piotr M. się nie przyznaje

Teraz, po kilkunastu miesiącach od wznowienia śledztwa, prokuratura ogłosiła nowy zarzut Piotrowi M., szefowi firmy Bros.

– Podejrzany nie przyznał się do winy i odmówił złożenia wyjaśnień. Zmiana zarzuty dotyczy jedynie opisu czynu, w żaden sposób nie wpływa na potencjalny wymiar kary. Nasze śledztwo jeszcze potrwa, opieramy się w nim na opiniach różnych biegłych. W tej chwili czekamy na opinię biegłego z zakresu kanalizacji

– mówi nam prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik poznańskiej Prokuratury Okręgowej.

Przypomnijmy, że do gigantycznego zatrucia Warty doszło 5 lat temu. Z wody wyłowiono 3 tony śniętych ryb. Zdaniem specjalistów trucizna, która znalazła się w wodzie, zabiła łącznie ok. 20 ton zwierząt. Biegli nazwali to barbarzyństwem ekologicznym i cywilizacyjnym.Do gigantycznego zatrucia Warty doszło w 2015 roku. Później ustalono, że do wody dostąło się co najmniej 24 kg szkodliwej transflutryny. Miała zostać wylana do studzienki kanalizacyjnej na terenie magazynu firmy Bros.

    Do gigantycznego zatrucia Warty doszło w 2015 roku. Później ustalono, że do wody dostąło się co najmniej 24 kg szkodliwej transflutryny. Miała zostać wylana do studzienki kanalizacyjnej na terenie magazynu firmy Bros.

      Do gigantycznego zatrucia Warty doszło w 2015 roku. Później ustalono, że do wody dostąło się co najmniej 24 kg szkodliwej transflutryny. Miała zostać wylana do studzienki kanalizacyjnej na terenie magazynu firmy Bros.

      Początkowo zarzuty postawiono czterem pracownikom spółki Bros produkującej m.in. środki owadobójcze. Potem prokuratura umorzyła ich wątek i uznała, że zarzuty należy postawić szefowi firmy Piotrowi B. Najpierw podejrzewano go o tzw. sprawstwo polecające, teraz o podżeganie nieustalonych osób do składowania niebezpiecznych substancji oraz wylania ich do kanalizacji, wskutek czego dostały się do rzeki.

      W śledztwie ws. zatrucia Warty doszło do wycieku informacji. Pracownicy Brosa wiedzieli, że przyjdzie po nich policja

      W śledztwie poznańskiej prokuratury, co ujawniliśmy w „Głosie Wielkopolskim”, w 2016 roku doszło do przecieku, który zaszkodził prowadzonemu postępowaniu.

      Czytaj też: Przeciek ze śledztwa ws. zatrucia Warty – szczegóły sprawy

      Gdy wiosną 2016 roku policja przyszła po pracowników Brosa, by doprowadzić ich na przesłuchanie, okazało się, że wiedzieli o planowanej akcji. Jeden z pracowników spółki wprost stwierdził, że szef firmy ostrzegał o zatrzymaniu przez policję i radził, by za dużo nie mówić na przesłuchaniu. Pracownik potem się wycofał ze swoich słów. Prokuratura nie ustaliła autora przecieku informacji, która, jak wszystko wskazuje, wyciekła z poznańskiej prokuratury.

      plus.gloswielkopolski.pl

      0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
      miejsce-na-reklame.

      Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

      Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

      %d bloggers like this: