Strefa euro  / autor: Pixabay
Strefa euro / autor: Pixabay

Dług publiczny w krajach strefy euro wzrósł do 95,1 proc. PKB w drugim kwartale tego roku – podał w czwartek Eurostat. Pod koniec marca wskaźnik ten wynosił 86,3 proc. PKB. Wzrost zadłużenia to konsekwencja pandemii koronawirusa.

Unijny urząd statystyczny wskazuje, że pod koniec drugiego kwartału środki, które zostały wprowadzone wraz zamknięciem wielu branż gospodarek w pełni zmaterializowały się w zwiększonych potrzebach finansowych krajów członkowskich.

W skali całej UE relacja długu publicznego do PKB wzrosła z 79,4 proc. w pierwszym kwartale do 87,8 proc. w połowie roku.

O tym, że niespodziewany kryzys diametralnie zmienił stabilną sytuację finansów publicznych krajów UE świadczą dane z ubiegłego roku. W drugim kwartale 2019 r. dług publiczny w strefie euro wynosił 86,2 proc. PKB, a w całej UE 79,7 proc. PKB. Praktycznie takie same wartości odnotowano po pierwszych trzech miesiącach 2020 r.

Eurostat zauważył, że obecna sytuacja jest spowodowana dwoma czynnikami: gwałtownym wzrostem długu publicznego i spadkiem PKB.

Najmocniej relacje długu do PKB obecny kryzys zmienił na Cyprze (+17 punktów procentowych w stosunku do pierwszego kwartału), we Francji (+12,8 pkt proc.), Włoszech (+11,8 pkt proc.), a także Hiszpanii (11,1 pkt proc.) oraz Chorwacji i Belgii (po 11 pkt proc.).

Polska, której zadłużenie względem PKB wzrosło o około 8 pkt proc., jest poniżej średniej unijnej.

Najmniej poziom długu publicznego zwiększyły Bułgaria, Szwecja i Luksemburg (poniżej 2 pkt proc.).

PAP/kp/wgospodarce.pl