Koronawirus z wódki i Internetu?! Rząd oszalał!

Rzecznik ministerstwa zdrowia wini za rekord zakażeń pijących alkohol w restauracjach. Z kolei w strefach czerwonych, aby zapobiec zakażaniu się, zakazano telekonferencji…

W środę padł rekord zakażeń koronawirusem w Polsce. – Mamy 10 040 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia – poinformowało ministerstwo zdrowia.

Natomiast rzecznik resortu wskazał winnego rekordowej liczby zakażeń. Są nim… pijący alkohol w restauracjach.

– Celebrują, spożywając nie tylko dania, ale i alkohol. Zdarza się również nieodpowiedzialność restauratorów – stwierdził Wojciech Andrusiewicz.

Jednak według PiS koronawirus atakuje nie tylko przez alkohol, ale również… przez Internet. W myśl nowelizacji rozporządzenia Rady Ministrów w strefie czerwonej obowiązuje zaś całkowity zakaz organizacji wydarzeń promocyjnych takich jak targi czy konferencje za pośrednictwem środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość.

– Przedsiębiorcy ze strefy żółtej mogą prowadzić działalność online, przedsiębiorcy ze strefy czerwonej nie mogą, bo przepis ich dotyczący nie ma dopisku o warunkowym realizowaniu działalności za pomocą środków porozumiewania się na odległość – wyjaśnił adwokat Maciej Wieczorkowski z gdyńskiej Kancelarii MW w rozmowie z Prawo.pl.

Natomiast dr Katarzyna Menszig-Wiese, radca prawny z kancelarii Traple Konarski Podrecki, wskazała na faktyczny zakaz organizacji konferencji online w strefach czerwonych, skoro jest to możliwe tylko w żółtych.

Źródło: Prawo.pl / Polsat News/nczas.com