Źródło: youtube.com

Panika wokół epidemii, która trwała prawie rok, nawet nie zamierza ustąpić. Zbliża się druga fala koronawirusa. Według różnych prognoz będzie to bardziej niebezpieczne. 

W tej chwili koronawirusem zostało zarażonych prawie 40 milionów ludzi, z czego zmarło 1,11 miliona. Śmiertelność nie jest jednak na wysokim poziomie. Jednak według prognozy irańskiego (perskiego) Salmana Salehigudarza wirus zabije połowę światowej populacji. Według optymistycznych prognoz zginie co najmniej kilka miliardów ludzi.

Wirus rzeczywiście aktywnie rozprzestrzenia się na całym świecie, a także mutuje. Na przykład w Stanach Zjednoczonych szczep stał się bardziej zaraźliwy, a szanse na jego ujarzmienie znacznie wzrosły. Salman zauważył, że w ten sposób Najwyższy karze ludzi za nieprawe życie.

Nauka głównego nurtu nie widzi istotnej przyczyny paniki, zwłaszcza biorąc pod uwagę dziesięć szczepionek, które przechodzą ostatnie testy. W powstrzymaniu rozprzestrzeniania się szczepu powinno być skutecznych kilka rozwiązań.

Ludziom udało się przetrwać cały rok, walcząc z niewidzialnym wrogiem. Jest mało prawdopodobne, aby cokolwiek zmieniło się w ciągu następnego roku, chyba że wirus ulegnie radykalnej mutacji. Eksperci zwracają uwagę, że powrót do starego życia będzie możliwy do końca 2021 roku, kiedy to wszystkie kraje przeprowadzą masowe szczepienia ludności. Obecnie zagrożeni są głównie ludzie z całą masą innych chorób. Ich ciała nie wytrzymują kolejnego ciosu zakażenia koronawirusem.

innemedium.pl