Gospodarka się wali, edukacja nie działa, służba zdrowia przeżywa stan zapaści a co robi premier Morawiecki? Zamiast zająć się w końcu uczciwą robotą, zajmuje się opowiadaniem bajek o programach patriotycznych. W związku z tym mamy dla premiera podpowiedź i drogę na skróty. Nie potrzeba nam flag, ławek niepodległości, niepotrzebne muzea i pomniki. Wydrukujcie po prostu 38 milionów portretów Jarosława Kaczyńskiego. I którąś kolejną poprawką do poprawki poprawki ustawy covidowej wprowadźcie, że święty Jarosław chroni on wirusa w domu.

Ile taki program daje pracy i możliwości! Otóż najpierw zarobią drukarze, ramkarze i szklarze. Zaraz po nich jedynie słuszna firma kurierska czyli Poczta Polska. A dalej jak z płatka. 100 tysięcy kontrolerów PiS wyposażonych w narzędzia do szpiegowania i łamaki do zamków będzie zasuwać od drzwi do drzwi i kontrolować. Dwa razy dziennie, trzy razy dziennie.

Kto nie ma portretu wodza w domu ten wróg ludu, i od razu CBA go zabiera na przesłuchanie na Szucha. Tam w piwnicach minister edukacji będzie tłumaczył, że patriotą być należy i basta.

Program nazwiecie jakoś ambitnie, typu I LOVE KACZYŃSKI (po staropolsku!) i ruszacie w Polsce.

wiesci24