Roman Giertych zemdlał podczas przeszukania domu.
Roman Giertych zemdlał podczas przeszukania domu. (Fot. Polsat News/screen)

Zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne adwokat Roman Giertych zemdlał podczas przeszukania jego willi w Józefowie – poinformowała dziennikarzy roztrzęsiona córka adwokata, Maria Giertych.

Początkowo pojawiły się informacje, że Giertych jest przewożony do Poznania, gdzie przed tamtejszą Prokuraturą Regionalną miał zostać przesłuchany. Jak się później okazało, najpierw, wraz z funkcjonariuszami CBA, przyjechał do swojego domu, gdzie uczestniczył przy przeszukaniu.

Roman Giertych w domu zemdlał. – Tata zemdlał, czekamy na pogotowie – oświadczyła córka Maria.

Ambulans przyjechał po ok. 10 minutach. Nieprzytomny Giertych został wyniesiony z domu do karetki na noszach, a następnie przetransportowany do szpitala.

– To by się nie wydarzyło, gdyby nie sposób, w jaki został dzisiaj zatrzymany. Naszym zdaniem działania odbywają się bezprawnie. Nie rozumiem, dlaczego nie można było wezwać na przesłuchanie. Pan mecenas na pewno by się stawił – powiedział przed kamerami mecenas Jakub Wende, obrońca Giertycha.