To byłaby niewiarygodna scena nawet w komedii. Sęk w tym, że jest najzupełniej prawdziwa i została nagrana.

Podczas niedzielnego patrolu w Giżycku, policjantka spostrzegła mężczyznę, który szedł bez maseczki na twarzy. Spróbowała go wylegitymować, ten jednak zaczął uciekać. Rzuciła się więc za nim w pościg i powaliła na ziemię.

Ponieważ sama miała problem, by uporać się z postawnym mężczyzną, pomogła jej przechodząca w pobliżu żołnierka. W ten sposób siły prawa i porządku doprowadziły jednostkę antyspołeczną do radiowozu.

wiesci24