Mężczyzna w maseczce Źródło: Pixabay
Mężczyzna w maseczce Źródło: Pixabay

Za jazdę bez maseczki możemy dostać mandat i karę administracyjną. Kiedy musimy zakładać maseczkę w trakcie jazdy?

W związku z ogłoszeniem przez PiS całej Polski „strefą żółtą” Polacy muszą nosić maseczki w przestrzeni publicznej – nawet na ulicach i miejscach otwartych. Za jej brak czekają surowe kary.

Jednak karę oraz mandat mogą dostać też kierowcy, którzy nie mają w aucie maseczki. – W myśl tych przepisów, kierowcom grozi mandat za brak założonej maseczki w samochodzie, jeśli podróżują z nimi osoby, z którymi nie mieszkają – wskazuje „Głos Wielkopolski”.

Mandaty wynoszą do 500 złotych. Jednak to tylko początek.

Kierowcy mogą otrzymać też karę administracyjną w wysokości od 5 do 30 tys. złotych. Uniknąć kary można jednak w kilku sytuacjach.

Nie musimy podróżować z maseczką, gdy:

  • podróżujemy sami;
  • jedziemy z osobami, z którymi mieszkamy w jednym gospodarstwie domowym;
  • dzieci poniżej czwartego roku życia mogą podróżować bez maseczek;
  • jeśli jest to niewskazane ze względu na stan zdrowia, zaburzenia, niepełnosprawność lub niesamodzielność;
  • jesteśmy w pracy: maseczek nie muszą nosić np. kierowcy transportu publicznego.

Źródło: nczas.com