DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY
    UWAGA !! WAŻNE - Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. Zamieszczane artykułu są w wiekszości re- publikacjami materiałów z innych stron - REDAKCJA NIE INGERUJE W ICH TREŚCI W CELU ZACHOWANIA BEZSTRONNOŚCI , A CELEM PUBLIKACJI JEST PODDANIE TYCH MATERIAŁÓW POD OSĄD I KRYTYKĘ CZYTELNIKÓW W KTÓRE OPINIE NIE MOŻE INGEROWAĆ AUTOR MATERIAŁU W FORMIE MODERACJI LUB CENZURY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

WAWELSKA TAJEMNICA , CZY POLSKA MOGŁA BY ZNÓW BYĆ MOCARSTWEM GDYBY ……

10.00 avg. rating (95% score) - 2 votes

JEDNO ZDANIE ZAMIAST WSTĘPU W ZASADZIE W POLSCE ZACZĘŁO SIĘ DZIAĆ ŹLE W MOMENCIE GDY STOLICĘ PRZENIESIONO DO WARSZAWY NA POLSKĘ SPADŁO WTEDY PRAWIE NATYCHMIAST COŚ JAKBY FATUM … I TRWA DO DZIŚ

A TERAZ OBEJRZYJCIE I PRZECZYTAJCIE …. MOŻE JAKBY STOLICA – SIEDZIBA RZĄDU ZNÓW BYŁA POD WPŁYWEM ŹRÓDŁA CZAKRAMU TO KTO WIE CZY ……

CZAKRAM wawelski
Na Wawelu znajdują się pozostałości po (pochodzącej z XI w.) katedrze pod wezwaniem św.Gereona. Zachowały się po niej bazy romańskich kolumn i jedna z nich ma być legendarnym „Świętym kamieniem” z czasów kultu pogańskiego. (M.Tobiasz)

Według hinduistycznej filozofii, na kuli ziemskiej znajduje się siedem energetycznych centrów, dających niezwykłą moc. Są to czakramy – gruczoły ziemi. Odpowiadają one siedmiu energetycznym punktom naszego ciała, noszących nazwę czakra. Jeden z czakramów znajduje się w Krakowie na Wawelu (pozostałe to Delhi, Mekka, Delfy, Jerozolima, Rzym i Velehrad).

Na tę osobliwość uwagę zwrócili już grubo przed II wojną światową Hindusi. Przyjeżdżali z odległych stron, prosząc o udostępnienie podziemi w skrzydle zachodnim zamku, w którym znajdowały się relikty romańskie kościoła pod wezwaniem św. Gereona. Oddawali się tu pełnej kontemplacji, zatapiali się w milczeniu, a pełnym godności zachowaniem starali się nie zwracać na siebie uwagi.

W 1959 r. pewien Hindus zwiedzał Wawel i zapytany, co by o tym miejscu wiedział z tradycji rodzinnej, odrzekł, że tutaj zawędrować miał przed wiekami prowadzony intuicją do świętego miejsca jeden ze świętych riszi, wielkich nauczycieli (guru). Owi riszi spisali święte księgi Wedy, co w sanskrycie oznacza „objawienie”. Na nich opiera się filozofia czakramów – skupisk skoncentrowanej energii pochodzącej z kosmosu i z ziemi. W zasięgu tej energii, a przede wszystkim w centralnym źródle czakramu, gdzie jest ona najbardziej skuteczna, życie ludzkie, tak pod względem fizycznym jak i psychicznym rozwija się optymalnie.

Pojęcie czakramu nie bardzo mieści się w kategoriach europejskiego myślenia i dlatego w naszej rzeczywistości przyjęła się prostsza i łatwiejsza do wyobrażenia teoria wawelskiego świętego kamienia. Znany miał być już w okresie pogańskim, a jego moc ujawniła się w pełni w ubiegłym stuleciu, kiedy to Wawel pełniąc patriotyczne role pozwolił przetrwać trudny czas niewoli. Kamień ów ma być dla wtajemniczonych źródłem niebywałej mocy, dającej niezwykłą siłę duchową.

Po wojnie przeprowadzono badanie radiacji krypty świętego Gereona. Mgr inż. Władysław Rzepecki, pracownik Instytutu Fizyki Jądrowej równocześnie radiesteta, ustalił, że na głębokości 1200 m pod nią znajduje się silne ognisko promieniowania energetycznego. Stwierdził też radiację pochodzącą z mniejszej głębokości, około 250 m, która potęguje owo pierwsze promieniowanie.

W Londynie w roku 1966 ukazała się książka pod tytułem „The Cracow Occult Center”, a później w Turynie w roku 1975 pod tytułem „Il centro occulto di Cracovie”, które opisują wawelski święty kamień, uznając go za niezwykły talizman, głęboko zagrzebany pod katedrą w wapiennej skale. Widzą w nim uśpioną wibrację, pulsującą energią napromieniowania kosmicznego. Wibracja ta wydziela specjalną aurę magnetyczną, mającą niezwykłe właściwości oddziaływania na otoczenie.

Obecnie krypta świętego Gereona jest niedostępna, ale by odczuć zbawienny wpływ świętego kamienia wystarczy stanąć w odpowiednim miejscu na dziedzińcu wawelskim i poddać się przypływowi energii. Praktycznie wygląda to w ten sposób, że stajemy przy murze, koło krypty św. Gereona i wyobrażamy sobie, że przez stopy od świętego kamienia wchodzi uzdrawiająca energia, stopniowo wypełnia nasze wszystkie komórki, wypychając do góry złe trucizny, znajdujące się w naszym ciele. W końcu, jak już siła energetyczna dojdzie do głowy to całe zło wydostaje się z głowy na zewnątrz jak czarny dym z komina parowozu, najlepiej z energicznym „pufnięciem”. Zostajemy oczyszczeni ze zła i naenergetyzowani dobrem.

Można sobie w ten sposób wyobrazić usunięcie dokuczliwych chorób i wypełnienie organizmu energią uzdrawiającą. Ktoś znerwicowany może pozbyć się nadmiaru chorobliwej energii czy lęków i przyjąć siły uspokajające. Wszystko zależy, co w czasie takiej medytacji chcemy uzyskać.

Wawelski święty kamień strzeże Wawelu, a z nim Krakowa podkreślając sakralność tego miejsca. Być może to właśnie jest ów „genius loci”, kształtujący od tysiąca lat kulturę podwawelskiego grodu… 03

Hindusi przybywający tu co pewien czas uważają to miejsce za szczególnie święte i osobliwe. Wtajemniczeni Tybetanczycy-lamowie potwierdzają rangę Wawelu identyfikując go z niebem, gdyż tak brzmi jego nazwa w sanskrycie. (M.Gajewski) 01
„Wśród niektórych wykształconych Hindusów panuje mniemanie, że w ziemi, podobnie jak w ciele ludzkim, znajdują się czakramy, czyli gruczoły ziemi. Są to skupiska skoncentrowanej energii pochodzącej z kosmosu i ziemi. W dość szerokim zasięgu tej energii, a przede wszystkim z centralnym źródle czakramu, gdzie jest ona najbardziej skupiona, życie ludzkie jest pod względem fizycznym, jak i psychicznym, rozwija się optymalnie. Tam powstały najwspanialsze cywilizacje i dobrobyt. Jest tych czakramów na całej kuli ziemskiej siedem. Przypuszczalnie są rozmieszczone nastepująco: u podstaw piramid egipskich, w pasie między rzekami Eufrat i Tygrys, w delcie Gangesu i jeszcze gdzieś w miejscach dotąd nie znanych. Jeden z takich czakramów, i to podobno o wielkiej sile radiotwórczej, ma znadować się na Wawelu.” (ks.Cz.A.Klimuszko) 01
Bezposredni, dający się zmierzyć radiestezyjnie, promień zasięgu energii czakramu wawelskiego sięga aż po Bronowice Wielkie. Prócz tego z Wawelu wychodzą silne strumienie energii zwane strefami geomantycznymi albo ley lines. Jest ich łącznie siedem, z czego jedna, którą nazwałem linią jerozolimską, jest szczególnie dużej mocy. Strefa ta przebiega w kierunku północno-zachodnim przez Częstochowę (jasna Góra), Gniezno (katedra), duńską wyspę Bornholm (obiekty kultowe Burgundów i Normanów) i dalej przez tereny Szwecji (Wikingowie).” (L.Matela

MOŻE ZAMIAST INTRONIZACJI CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI 🙂 , LEPIEJ SKUPIĆ SIĘ NA PRZENIESIENIU STOLICY DO KRAKOWA ???

TEMAT UZUPEŁNIĘ O SZCZEGÓŁY ZUPEŁNIE NIE ZNANE  CDN….

10.00 avg. rating (95% score) - 2 votes
miejsce-na-reklame.

9 thoughts on “WAWELSKA TAJEMNICA , CZY POLSKA MOGŁA BY ZNÓW BYĆ MOCARSTWEM GDYBY ……

  1. W Polsce zaczęło się źle dziać od kiedy zaczęto oddawnie czci twz. Królowej Niebios, a nie samemu Panu Jezusowi, który jest Jedynym Bogiem.

    „W starożytności Królową Niebios czczono pod różnymi imionami (Asztarte, Artemida, Izyda, Isztar, Diana Efeska). Kiedy chrześcijaństwo stało się religią państwową, poganie zaczęli masowo wchodzić do Kościoła wnosząc ze sobą wiele niebiblijnych wierzeń. Wśród nich kult Królowej Niebios, który ci nie w pełni nawróceni ludzie, przenieśli na Marię, matkę Pana Jezusa.

    Stary Testament oraz liczne wykopaliska z terenu Bliskiego Wschodu dowodzą ponad wszelką wątpliwość, że kult Królowej Niebios istniał na wiele wieków przed narodzinami Marii. Już w czasach proroka Jeremiasza, a więc w VI wieku przed Chrystusem, Bóg przestrzegał swoich wyznawców przed oddawaniem czci istocie, która przyjmuje postać Królowej Niebios:

    „Ty zaś nie wstawiaj się za tym narodem, nie zanoś za niego błagań ani modłów, ani też nie nalegaj na Mnie, bo cię nie wysłucham. Czy nie widzisz, co czynią w miastach Judy i na ulicach Jerozolimy? Synowie zbierają drewno, ojcowie rozpalają ogień, a kobiety ugniatają ciasto, by robić pieczywo ofiarne dla „Królowej Nieba”, a nadto wylewają ofiary z płynów dla obcych bogów, by Mnie obrażać. Czy Mnie obrażają – wyrocznia Pana – czy raczej siebie samych, na własną hańbę?” (Jer.7:16-20).

    Adorując „Królową Niebios” ludzie poddają siebie i swój kraj pod władzę zwierzchności, która nosi to imię od czasów starożytnych. Królowa Niebios nie jest Marią, matką Pana Jezusa. Maria była bogobojną niewiastą. Znała dobrze Pismo Święte. Czy prawdziwa Maria pozwoliłaby się nazywać imieniem demonicznej istoty, której kult Bóg potępił ustami swego proroka?! ”

    Reszta artykułu: http://eliasz.dekalog.pl/goscie/palla/krolowa.htm

    1. Kraków jest piękny cały rok,ale najlepiej go zwiedzać jesienią,gdy mniej jest turystów i upały nie dają sie tak we znaki.Zreszta już kiedys pisałam o tym na blogu….pisałam ,że magię tego miasta najbardziej sie odczuwa spacerując z ukochaną osobą wieczorami,gdy miasto czaruje iluminowanymi zabytkami…..nie przypuszczałam ,że jeszcze kiedyś będę mogła to przeżyć osobiście,w jesieni życia…..a jednak…..Co do przeniesienia stolicy do Krakowa,to nie taka prosta sprawa…myślę ,że konieczne byłoby ogólnonarodowe referendum,żeby wszyscy sie wypowiedzieli na ten temat.Jest nawet taka piosenka Andrzeja Sikorowskiego:” Nie przenoście nam stolicy do Krakowa”.I to tyle w temacie.Pozdrawiam wszystkich ,a kto wie ,czy nie będę goscić kiedyś admina bloga z małżonką w Krakowie.Dag&Navajo.

      1. tak, Krk ma coś w sobie, cos co i mnie przyciąga 😉
        Navajo powinien codziennie czerpać energię z tego czakramu…oczywiscie z miłą asystką… 😉 pzdr.
        Tak robią setki starszych (nie tylko) ludzi którzy 1-2 razy do roku przyjezdzają specjalnie na wawel, aby podładować „akumulatory”.
        Kopiec Kosciuszki też jest bardzo ciekawym miejscem, (wiaże się z tym tez bardzo tragiczna historia) a o dziesiątkach km tuneli pod krakowem nie wspomnę…… ale o tym ciiiiiii…. bo oficjalnie nie istnieją.

        1. CIEKAWE JEST TO ŻE ZARZADZAJACY WAWELEM CZERPIACY ZYSKI Z ILOSCI SPRZEDANYCH BILETÓW WSTĘPU

          NIE CHCĄ CZERPAĆ Z „LEGĘDY” ZNANEJ NA ŚWIECIE WIEC ZAPEWNIAJACEJ PRZY MINIMUM REKLAMY ZYSKI NAWET 10 X WIĘKSZE

          WRĘCZ OBRZYDZAJĄ I UNIEMOŻLIWIAJĄ OSOBOM CHCĄCYM CZERPAĆ TYLKO POPRZES POBYT ENERGIĘ

          A KAPLICA JEST ZAMKNIĘTA NA CZTERY SPUSTY Z OFICJALNYM POWODEM

          ZAMKNIETA DLA ZWIEDZAJACYCH Z POWODU ŻE ZAMKNIĘTA

          CIEKAWE PRAWDA

    2. No coz, Polacy, czy tam plemiona ktore stworzyly Polske, odwrocily sie od swoich pierwotnych poganskich bostw, i oto mamy efekt. 😉 Nie mozna zmieniac religii jak rekawiczki. No i wtedy tez weszlismy w strefe germanskich politycznych machlojek, cos jakby pierwsza unia europejska, tylko zamiast gwiezdzistej flagi byla inna symbolika, zamiast lewackiej propagandy byla propaganda religijna. Wielu ludzi sie na to obrusza, ale coz tak bylo. Ludy słowianskie zamieszkujace tereny polskie nie nawrocily sie w ekstazie z wlasnej woli ale bylo im to narzucone propagandowo.

      A tak poza tym, to dzis prawdy nikt nie powie, ogolnie pokutuje jedyny sluszny poglad, ze nawrocenie na chrzescijanstwo odbylo sie lagodnie z radoscia i kutwa wie z czym jeszcze, Zadnych ofiar w ludziach i tak dalej. Jakos mi sie szczerze mowiac nie chce wierzyc, ze lud ktory byl bojazliwy na swych pierwotnych bogow, ot tak bez szczucia i zastraszenia, bez przelewu krwi od tego odstapil. Ja jestem w stanie wszystko zrozumiec, ze jest teraz u nas ta religia, ale takie zaklamanie wokol tego… Coz to jest obraza dla moich poganskich przodkow. Tylko osoba o niepolskich korzeniach, moze lekcewarzyc to co bylo przedtem. Zreszta ich po tym latwo poznac, gdy odmawiaja tutejszym przedchrzescijanskim ludom szacunku sprowadzajac ich do rangi dzikusow – na ktorych dopiero papiestwo germanskie rzucilo odrobinke swiatelka.

      POdsumowujac: coz skor wg niektorych lud tu zamieszkujacy tak latwo raz juz rzucil zmienil religie, zrobi to i kolejny, tylko musi sie znalezc ktos o odpowiedniej sile argumentu lub piesci. I tyle z tego bedzie.

      1. Hehe każdy kraj gdzie katolicyzm wszedł buli kasiorę do Watykanu od razu i inne takie, kiedyś był film w tvp wprawdzie fabularny ale takie Hawaje też pod grożbą użycia siły przyjełý chrześcijaństwo, znaczy ich królowa.

        1. Mieczem i stosami wprowadzali nową wiarę – chrześcijaństwem bym tego nie nazwała. Na stosach palili całe rodziny, które nie chciały przyjąć nowej wiary, przykuwali na długich łańcuchach. żeby mieć widowisko jak próbują uciec od ognia. Król jadąc do Rzymu musiał mieć wozy naładowane kosztownościami.
          A gdzie wymordowano pierwszych chrześcijan, którzy pamiętali nauki Jezusa? W Rzymie – „Quo Vadis”. Przez tysiąc lat udawali, że są naśladowcami Jezusa jednak – nie są, pasibrzuchy śpiewają na modłę rzymską a ciemny lud to łyka bez refleksji.
          Ziemi i bogactw żądają miast szerzyć wiarę w Jezusa. ON JEST!

            1. jaki to narodek jest znany z zamiłowania do palenia i innego sadyzmu ?? nie wiecie ?? kto zbudował obozy z krematoriami a teraz wmawia swiatu, że to polskie obozy ??
              Przypomnę tylko, że nawet komuna, kt. nienawidziła kościoła, uczyła, że w Polsce była zawsze tolerancja religijna. Tak więc słuszne pretensje nalezy kierowac do konkretnego narodu, zresztą trzeba popatrzeć, kiedy się te masakry zaczęły, czy nie wtedy, gdy ich ziomkowie byli papieżami

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: