O 10:00 w całym kraju rozpoczną się blokady dróg: rolnicy z OPZZ i AGROunii zamierzają protestować w ten sposób przeciwko przygotowanej przez PiS i popartej publicznie przez Jarosława Kaczyńskiego „Piątce dla zwierząt”. Według zapowiedzi, zablokowanych ma zostać 100 tras w całym kraju. Na RMF 24 przygotujemy dla Was mapę protestów, która będzie na bieżąco aktualizowana przez naszych reporterów!

Jeszcze w przeddzień akcji jej organizatorzy nie chcieli ujawnić, gdzie konkretnie pojawią się blokady – wymieniali jedynie regiony, w których będzie ich najwięcej.

„Większość Podlasia będzie zablokowana, praktycznie cała Wielkopolska, wiele ciągów w województwie łódzkim, zablokowane będą ważne ciągi na Pomorzu, a także województwo lubelskie w dużej części” – wyliczał Michał Kołodziejczak z AGROunii.

Szczepan Wójcik, jeden z liderów branży futrzarskiej w Polsce, zapowiadał z kolei w rozmowie z Wirtualną Polską: „Będziemy protestowali do momentu, aż zostaniemy dopuszczeni do głosu. Będziemy na autostradach, drogach szybkiego ruchu i drogach krajowych. Blokady będą w całej Polsce. Będziemy to robili tak długo, aż te szkodliwe ustawy nie zostaną wycofane”.

Jak dodawał, w planach jest nie tylko blokada tras tranzytowych, ale także przejść granicznych.

Przedstawiciele OPZZ i AGROunii domagają się, by rządzący zrezygnowali z dalszych prac nad ustawą o ochronie zwierząt.

Projekt zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra i wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych, ograniczenie uboju rytualnego tylko do potrzeb krajowych związków wyznaniowych czy zakaz trzymania psów na krótkich łańcuchach.

Dzisiejsze rolnicze blokady mają ominąć Warszawę: do stolicy rolnicy i hodowcy zamierzają zjechać 13 października, kiedy ustawą o ochronie zwierząt ma zająć się Senat. Protestujący zapowiadają na ten dzień wielką manifestację – liczą, że w Warszawie pojawi się nawet kilkadziesiąt tysięcy ludzi.

Nieoficjalnie mówi się natomiast, że rolnicy i hodowcy chcą również zablokować kongres Prawa i Sprawiedliwości 7 listopada. To na nim ma dojść do zatwierdzenia wyboru Jarosława Kaczyńskiego na prezesa partii.

„Piątka Kaczyńskiego zamorduje każdego”, trumny i główki kapusty przed Sejmem

Dzisiejsza blokada dróg nie jest pierwszą akcją protestacyjną rolników i hodowców przeciwko „Piątce dla zwierząt”.

W poprzednią środę kilkuset manifestujących zjechało do Warszawy pod hasłem: „Strajk rolników! Obronimy polską wieś!”. Mieli ze sobą transparenty z napisami: „Pogrzeb polskiego rolnictwa”, „Piątka Kaczyńskiego zamorduje każdego” czy „Prezydencie ratuj”, a także wieńce pogrzebowe i trumny z hasłem: „Hodowle polskie idą do piachu”.

Tydzień wcześniej wyłożyli przed Sejmem 356 główek kapusty: wbito w nie tabliczki z nazwiskami 356 posłów, którzy poparli projekt w sejmowym głosowaniu.

16 września protestujący pojawili się z kolei przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie.

„Dzisiaj jako rolnicy jesteśmy grupą zdradzoną, oszukaną. To będzie ostatni raz, kiedy polscy rolnicy oddali głos na Prawo i Sprawiedliwość, które dzisiaj niszczy polską wieś” – usłyszał wówczas reporter RMF FM Paweł Balinowski od jednego z protestujących.

Inny podkreślał: „Będziemy zwracali się później do wszystkich instancji, wszystkich  arbitraży międzynarodowych, aby zwrócono nam pieniądze, które utracimy w wyniku tak bandyckiego skoku. To jest bolszewicka ustawa”.

Źródło:rmf24.pl