80 tysięcy osób z personelu wojskowego (z czego prawie 13 tys. samych żołnierzy), setki czołgów, pojazdów piechoty, okrętów wojennych, artylerii, lotnictwa oraz żołnierzy nie tylko z Rosji, ale także z Białorusi, Armenii, Chin, Mjanmy i Pakistanu – tak można podsumować ogromne manewry wojskowe Kaukaz-2020, które zakończyły się właśnie na terytorium Rosji.

Manewry były doskonałą okazją do przeprowadzenia właściwie każdego rodzaju ćwiczeń, w trakcie których brały też udział siły specjalne oraz jednostki skupiające się na wojnie elektronicznej. W ćwiczeniach wzięły też udział okręty wojenne z Iranu, które współpracowały z rosyjską marynarką wojenną.

W trakcie manewrów Rosjanie testowali również najnowocześniejsze wyposażenie znajdujące się w ich arsenale. W tym np. roje dronów wojskowych Forpost, Orlan-10 i Eleron-3, rakietowe systemy obrony przeciwlotniczej S-300V4 i S-400, a także wyrzutnie rakiet termobarycznych TOS-2 Tosoczka, które są w stanie całkowicie unicestwić jakiekolwiek życie na obszarze 40 tys. metrów kwadratowych poprzez spalenie tlenu z powietrza i wytworzeniu niszczycielskiej fali uderzeniowej.

O skali ćwiczeń możecie przekonać się na poniższych zdjęciach udostępnionych przez rosyjskiej Ministerstwo Obrony.

Amerykańska armia przetestowała działo elektromagnetyczne wspierane sztuczną inteligencją