DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

Czy Microsoft przygotowuje się na globalne tsunami? {Autor Gabi}

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
The following two tabs change content below.
miejsce-na-reklame.

Gabi

Witam, nazywam się Gabriela Nowak, pracuję jako asystentka  zarządzania i obsługi Klienta w Kancelarii Prawnej,  niedawno w kwietniu 2019 r zostałam Przewodnicząca Komisji Skrutacyjnej w Radzie Miasta - gdzie czynnie reprezentuję interesy mieszkańców, którzy mi zaufali i mnie wybrali ! STOP CENZURZE   UWAŻASZ, ŻE CENZURA - ŁAMIE TWOJE PRAWA RP ?  WESPRZYJ MNIE - W TYM CO ROBIĘ - ♛  z dopiskiem - DAROWIZNA  ! Nest Bank Polska 75187010452078115029220001  Nest Bank zagranica IBAN PL75187010452078115029220001  Kod SWIFT Nest Bank: NESBPLPW   Dziękuję, $$$ Pozdrawiam i zapraszam do komentowania !   ♡♡♡ ZOBACZ TAKŻE POMAGAM ♡♡♡  https://zrzutka.pl/gc97mb

 Microsoft przeprowadził szalony eksperyment dwa lata temu. Zbudowali centrum danych, wlutowali je w stalowy cylinder i zatopili u wybrzeży Orkadów. A teraz, po dwóch latach, cylinder został usunięty z dna oceanu i naukowcy oceniają jego stan.

Pierwszym odkryciem Microsoftu jest to, że „żadnych ludzi, żadnych awarii”, jak odkrył, szczelna, bezzałogowa butla wypełniona serwerami na dnie oceanu miała niższy wskaźnik awaryjności niż typowe centrum danych.

Kiedy kontener został wyciągnięty z dna morskiego około pół mili od brzegu po umieszczeniu go tam w maju 2018 r., Tylko osiem z 855 serwerów na pokładzie uległo awarii. Jest to wyjątkowo dobre dla typowego centrum danych.

„Nasz wskaźnik odrzucania wody stanowi jedną ósmą tego, co widzimy na lądzie” – mówi Ben Cutler, który kieruje projektem, który Microsoft nazywa Project Natick. Zespół przypuszcza, że ​​większą niezawodność można przypisać faktowi, że na pokładzie nie było ludzi i że do kapsuły wpompowywano azot, a nie tlen.

Komentarz redakcyjny Umieszczenie niektórych węzłów technicznych w wodzie jest niezwykle pożytecznym zajęciem i wspaniałym pod każdym względem. Są to różnego rodzaju huby wzdłuż kabli ułożonych wzdłuż dna oceanów, są to różne ważne sensory jak sejsmografy, a sfera wojskowa to cały kierunek rozwoju takich urządzeń. Dlatego ludzie robią to wszystko od ponad stu lat, a na „podwodnych serwerach” wszystko dopracowane jest w najdrobniejszych szczegółach. Oznacza to, że Microsoft absolutnie nie miał potrzeby przeprowadzania takich eksperymentów.

Jeden telefon do Pentagonu wysłałby inteligentnego sierżanta, który wyjaśniłby wszystkie szczegóły kujonom w białych fartuchach – powiedział nawet, od kogo kupić normalną farbę, aby logo nie zetarło się za dwa lata. Jednak nie zostało to zrobione i raczej Microsoft testuje inną technologię do innych celów. Na przykład nie centrum danych, które będzie działać na dnie oceanu, ale centrum danych, które będzie działać, nawet jeśli na przykład ocean dotrze do Nowego Jorku.

Wskazuje na to w szczególności fakt, że eksperyment trwał zaledwie dwa lata. To bardzo krótki, absurdalny czas na testy. Tak więc pod koniec lat czterdziestych Amerykanie rozpoczęli prace nad systemem SOSUS (Sound Surveillance System), siecią hydrofonów rozrzuconych na dnie oceanu i śledzącymi okręty podwodne, a na początku lat pięćdziesiątych zaczęto wdrażać system. Następnie do hydrofonów dodano stacje z magnetometrami, analizatorami gazów, czujnikami temperatury i promieniowania – wszystko to leży na dnie i działa świetnie do dziś. To znaczy przez 50-70 lat! Co można tam zrozumieć za dwa lata?

Nie tylko my zadajemy to pytanie, dlatego Microsoft szczerze powiedział dziennikarzom, że są to „klastry małych podwodnych centrów danych do krótkotrwałego użytku”. Oznacza to, że nikogo tam nie ma i nie zanurza niczego w oceanie od lat – wszystko jest tymczasowe. Ponadto, według Davida Rossa, konsultanta takich centrów danych, te nowe centra danych będą niezbędne w przypadku ataku terrorystycznego lub klęski żywiołowej:

„ … Organizacje stojące w obliczu klęski żywiołowej lub ataku terrorystycznego mogą uznać to za atrakcyjne. Można było sprawnie przenieść coś w bezpieczniejsze miejsce bez ponoszenia ogromnych kosztów infrastruktury związanych z budową budynku. To elastyczne i ekonomiczne rozwiązanie ”.

Ciąg myśli jest bardzo dziwny. Mieliśmy więc znajomych, których właściciele wynajmowali coś w WTC w dniu 11 września 2001 r., A kiedy niewidzialni terroryści wysadzili budynek wraz z biurem, nikt nie kupił batyskafu i nie wypłynął w morze. Ludzie po prostu wynajmowali inny pokój na pobliskiej ulicy i kontynuowali pracę. Podobnie jest z ludźmi, którzy doświadczyli klęsk żywiołowych.

Jedynym zastosowaniem dla takich podwodnych centrów danych jest klęska żywiołowa, która dotknie cały świat. Albo atak terrorystyczny, który dotknie cały świat. A jeśli Microsoft zainwestuje pieniądze w przygotowanie się na klęski żywiołowe i ataki terrorystyczne tego typu, to kierownictwo firmy coś o tym wie, może nawet wie, gdzie to się zacznie, jak i kiedy.

Niestety lub na szczęście nie wchodzimy w tak wysokie kręgi, nic nie wiemy o BP, dlatego będziemy musieli szukać informacji z innych źródeł – czyli jak zawsze śledzić rozwój wydarzeń.

thebigtheone.com

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

na pierwszych stronach
%d bloggers like this: