© flickr.comW rumuńskim Centrum Szkolenia Obrony Przeciwlotniczej w Capu Midia miała miejsce prezentacja pierwszych elementów systemu obrony przeciwlotniczej Patriot PAC‑3+. W uroczystości wzięli udział m.in. minister obrony Nicolae Ciuca i premier Ludovic Orban.

Premier Orban zaznaczył, że rozmieszczenie rakiet Patriot w Rumunii jest wynikiem strategicznego partnerstwa ze Stanami Zjednoczonymi, które zwiększy bezpieczeństwo obywateli. Przypomniał, że Rumunia, wypełniając swoje zobowiązania wobec NATO, stale wydaje 2 proc. PKB na wydatki na obronność.

Strona rumuńska zdecydowała się na zakup amerykańskiego systemu trzy lata temu za kwotę 3.9 mld euro. Do podpisania umowy doszło w Waszyngtonie w trakcie spotkania prezydentów Rumunii i USA Klausa Iohannisa oraz Donalda Trumpa.

Umowa zakłada dostawę siedmiu baterii Patriot PAC‑3+, które składają się z siedmiu stacji radarowych kierowania ogniem AN/MPQ-65 oraz takiej samej liczby stacji kontroli. Strona rumuńska zdecydowała się kupić ponadto 28 wyrzutni M903 a także 56 pocisków rakietowych PAC-2 Guidance Enhanced Missile-TBM (GEM-T) oraz 168 pocisków PAC-3 Missile Segment Enhancement (MSE). Głównymi podmiotami odpowiedzialnymi za realizację kontraktu są firmy Raytheon oraz Lockheed Martin. Testy umożliwiające wprowadzenie pierwszego systemu Patriot zakończą się pod koniec października, samo zaś szkolenie 74.Pułku Obrony Powietrznej Patriot będzie kontynuowane w przyszłym roku we współpracy z amerykańskimi żołnierzami.

Pierwsza faza, zakładająca dostawę 4 zestawów Patriot PAC-3+, ma zostać zrealizowana do końca 2022 r.

niezalezna.pl