W atakach nożem w brytyjskim Birmingham rannych zostało co najmniej 10 osób. Zdjęcie: YT/Sun
W atakach nożem w brytyjskim Birmingham rannych zostało co najmniej 10 osób. Zdjęcie: YT/Sun

Co najmniej 10 osób zostało rannych w serii ataków nożem, do których doszło w niedzielę po północy w Birmingham w środkowej Anglii. Jak poinformował burmistrz hrabstwa metropolitalnego West Midlands Andy Street, wygląda na to, że ataki te były ze sobą powiązane.

Policja na razie nie podała, ile osób odniosło obrażenia h, w jakim są stanie, ani czy zdarzenia miały charakter terrorystyczny. Doszło do nich w centrum Birmingham, w części gdzie znajduje się dużo barów i klubów. To miejsce znane jako dzielnica homoseksualistów nazywane jest „gejowską wioską”.

Samo miasto zamieszkane jest w większości przez imigrantów lub, osoby pochodzące z rodzin imigranckich.

„Wiemy o wielu rannych, ale w tej chwili nie jesteśmy w stanie powiedzieć, ile osób jest rannych, ani jak poważne są obrażenia. Wciąż trwają prace nad ustaleniem, co się stało” – oświadczyła policja.

Szef jednego z klubów powiedział w rozmowie z BBC, że do ataków doszło w czasie tzw „wielokulturowej imprezy”.  Podłożem miały być różnice etniczne i rasowe. Według świadków w pewnym momencie „wszyscy walczyli ze wszystkimi – Azjaci z czarnoskórymi i białymi”.

Wiadomo również iż padły strzały.

nczas.com