Foto: Twitter @p_zuchowski

Do zaskakującego zdarzenia doszło w trakcie transmisji z podpisania umowy o normalizacji stosunków gospodarczych Serbii z Kosowem. Prezydent Serbii najwyraźniej nie wiedział co dali mu do podpisania Amerykanie.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował, że Serbia i Kosowo, po dwóch dniach negocjacji w Waszyngtonie, zdecydowały się na normalizację wzajemnych stosunków gospodarczych. Transmisja z wydarzenia była emitowana w amerykańskich mediach.

W trakcie wystąpienia Trumpa z prezydentem Serbii Aleksandarem Vucziciem i premierem Kosowa Avdullahem Hotim doszło jednak do zaskakującego wydarzenia. W trakcie swojej przemowy Trump stwierdził, że Serbia jest zdecydowana przenieść swoją ambasadę w Izraelu do Jerozolimy.

Ponadto Trump stwierdził, że Kosowo i Izrael zgodziły się nawiązać stosunki dyplomatyczne. O ile ta druga sprawa nie wzbudziła kontrowersji, to reakcja prezydenta Serbii była nad wyraz wymowna.

Vuczić słysząc Trumpa mówiącego o przeniesieniu ambasady Serbii do Jerozolimy zaczął nagle przeglądać treść podpisanego przez siebie dokumentu. Komentatorzy ocenili, że po reakcji prezydenta widać było, że kwestia przeniesienia ambasady nie była mu znana przed podpisaniem dokumentu.

Natomiast po transmisji z Białego Domu premier Izraela Benjamin Netanjahu wydał komunikat, w którym potwierdził informacje na temat relokacji ambasady Serbii i planów nawiązania stosunków z Kosowem.

– Dziękuję mojemu przyjacielowi prezydentowi Serbii (…) za decyzję o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela. (…) Chciałbym też podziękować mojemu przyjacielowi prezydentowi Trumpowi za jego wkład w realizację (tej inicjatywy) – napisał Netanjahu.

Źródło: nczas.com