Super a wręcz wzorcowe uzasadnienie wyroku WSA w Olsztynie II SA/Ol 441/20 z dnia 18.08.2020 roku. Wstyd i blamaż dla urzędników Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie. Budowa rozpoczęta a teraz przyjdzie inwestorowi czekać. Brawo Ja.
Dlatego organ architektoniczno-budowlany powinien rozstrzygnąć i wyczerpująco umotywować, dlaczego nie uznały potrzeby uwzględniania akcentowanej przez skarżącego maksymalnej mocy anten oraz ich maksymalnych odchyleń przy ocenie oddziaływania na środowisko.

Podnieść należy, że to na podstawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następuje zapewnienie spełnienia wymagań dotyczących ochrony środowiska, w tym ochrony zdrowia ludzkiego w procesie inwestycyjno-budowlanym. Uzyskanie takiej decyzji, co trzeba zaznaczyć, możliwe jest tylko w odrębnym postępowaniu wszczętym na wniosek inwestora (art. 73 ust. 1u.u.i.ś.) Zgodnie z art. 86 pkt 2 u.u.i.ś decyzja w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań wiąże organ wydający decyzje wymienione w art. 72 ust. 1 u.u.i.ś, a więc między innymi decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (pkt 3) oraz decyzję o pozwoleniu na budowę (pkt 1). Oznacza to, że zarówno organ właściwy do rozpatrzenia wniosku o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego, jak

i organ właściwy do rozpatrzenia wniosku o pozwolenie na budowę musi mieć bezwzględnie na uwadze, czy projektowane zamierzenie wymaga uzyskania decyzji

o środowiskowych uwarunkowaniach. Ponieważ każdy z tych organów został odrębnie zobowiązany do przestrzegania obowiązku uzyskania przez inwestora decyzji środowiskowej, nie jest możliwe uznanie za wiążącą w tym względzie ocenę prawną zawartą w decyzji lokalizacyjnej. Przekonuje co do tego też treść cytowanych art. 32 ust. 1 pkt 1 i 35 ust. 1 pkt 1 u.p.b. Zauważyć należy, że decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach jest też decyzja stwierdzająca brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Wynika to jednoznacznie z treści art. 84 ust. 4 u.u.i.ś. Zgodnie z ust. 1 tego artykułu decyzja stwierdzająca brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko jest wydawana po uzyskaniu opinii regionalnego dyrektora ochrony środowiska i właściwego organu Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Decyzja taka może określić warunki lub wymagania do uwzględnienia przy realizacji inwestycji, a także nałożyć obowiązek odpowiednich działań (art. 84 ust. 2 u.u.i.ś.). Legitymowanie się przez inwestora taką decyzją środowiskową zwalniałoby organ architektoniczno-budowlany z obowiązku powtórnego badania oddziaływania inwestycji na środowisko. Wobec jej braku, organ nie może potraktować oceny oddziaływania inwestycji na środowisko marginalnie, bez powołania i interpretacji przepisów mających w tej kwestii zastosowanie i bez wyjaśnienia stronom, jakie konkretnie okoliczności wzięto pod uwagę. Na obecnym etapie, kiedy organy orzekające zaniechały oceny w omówionym kierunku, sąd administracyjny jest pozbawiony możliwości przeprowadzenia kontroli legalności wydanych decyzji co do istoty sprawy i nie może przesądzić, czy wnioskowane zamierzenie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Przypomnieć należy, że sąd administracyjny nie może zastąpić organu w interpretacji przepisów prawa i ocenie materiału dowodowego, gdyż sąd administracyjny uprawniony jest wyłącznie do oceny legalności działania organu.

Za Facebook – Zbigniew Gelzok