To Jarosław Kaczyński jest odpowiedzialny za sytuację polskiego górnictwa. Nikt nie powinien mieć żadnych wątpliwości a tym bardziej górnicy. Ukrywający się za murem policjantów i ochroniarzy prezes, którego dom znajduje się na Żoliborzu a siedziba partii na Nowogrodzkiej w pełni akceptował wszystkie decyzje, które doprowadziły do tragicznej sytuacji Polskiej Grupy Górniczej.

Związkowcy wystosowali na razie list wzywający Morawieckiego do rozmów, ale tak naprawdę powinni przyjechać do stolicy i porozmawiać z Kaczyńskim. Po swojemu rzecz jasna, tak żeby do prezesa PiS dotarło co narobił.

PiS jakiś czas temu zapowiedział bowiem że… zlikwiduje polskie górnictwo a kopalnie będą niepotrzebne.

wiesci24