DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY
OGŁOSZENIA DROBNE BEZPŁATNE – GIEŁDA M-forum av live – KUP ! SPRZEDAJ

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk wpłać darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

Starsza pani przeżyła gehennę w WSS nr 3? Szpital oburzony {Autor Gabi}

The following two tabs change content below.
miejsce-na-reklame.

Gabi

Witam, nazywam się Gabriela Nowak, pracuję jako asystentka  zarządzania i obsługi Klienta w Kancelarii Prawnej,  niedawno w kwietniu 2019 r zostałam Przewodnicząca Komisji Skrutacyjnej w Radzie Miasta - gdzie czynnie reprezentuję interesy mieszkańców, którzy mi zaufali i mnie wybrali ! STOP CENZURZE   UWAŻASZ, ŻE CENZURA - ŁAMIE TWOJE PRAWA RP ?  WESPRZYJ MNIE - W TYM CO ROBIĘ - ♛  z dopiskiem - DAROWIZNA  ! Nest Bank Polska 75187010452078115029220001  Nest Bank zagranica IBAN PL75187010452078115029220001  Kod SWIFT Nest Bank: NESBPLPW   Dziękuję, $$$ Pozdrawiam i zapraszam do komentowania !   ♡♡♡ ZOBACZ TAKŻE POMAGAM ♡♡♡  https://miziaforum.com/2020/06/14/szanowni-panstwo-celem-zrzutki-jest-pomoc-dla-waclawa/

banner-wizytowka-1580899038

Jak dodaje, pani Stanisława wróciła do domu 8 sierpnia. Nie było z nią kontaktu, na głowie miała siniaki, na oczach krwiaki. Do tego odleżyny 1 stopnia.

– Na wypisie ze szpitala ktoś napisał, że krwiaki i siniaki powstały w domu. Wezwaliśmy policję – stwierdzili, że to niska szkodliwość społeczna i nic nie mogą zrobić. Dzielnicowy, do którego pojechałyśmy powiedział podobnie. Za ich poradą skierowaliśmy sprawę do prokuratury – czytamy.

Dzień po wypisaniu ze szpitala z powodu kaszlu i gorączki córka pani Stanisławy zadzwoniła do przychodni całodobowej – wypisano antybiotyk i zlecono wizytę domową.

– 10 sierpnia przyszła Lekarka z przychodni – stwiedziła prawdopodobne zapalenie płuc i przepisała 2 antybiotyk. Bilans pobytu w tym szpitalu to krwiaki, siniaki i pogorszenie stanu mojej Matki. Byliśmy bezsilni ponieważ żadne służby nie chciały nam pomóc i wyciągnąć konsekwencji wobec odpowiedzialnych za taki stan rzeczy. W piątek 14 sierpnia zamówiłam wizytę domową – pani doktor – uznała, że stan matki się pogarsza i konieczny jest transport do szpitala – pisze pani Grażyna.

Podkreśla, że prawdziwe problemy dopiero nadchodziły.

Szpital w Wodzisławiu pomylił pacjentów?

Jak się dowiadujemy, 14 sierpnia starsza kobieta została przewieziona do szpitala w Wodzisławiu Śląskim.

– Zadzwoniliśmy o godzinie 18 – poinformowano nas, że mama jest diagnozowana i mamy zadzwonić rano. 15 sierpnia rano dzwonimy i co? Początkowo pracownicy szpitala w Wodzisławiu Śląskim twierdzili, że mama została dzień wcześniej przetransportowana do domu. O godzinie 19:15 – gdzie następnego dnia rano w mieszkaniu jej dalej nie było! – dowiadujemy się od rybniczanki.

Jak dodaje, po naciskach personel sprawdził wszystko dokładnie. Okazało się, że przetransportowali ją do jednoimiennego szpitala w Raciborzu z powodu potwierdzonego zakażenia koronawirusem.

– Od początku nie chciało nam się w to wierzyć – ja cały tydzień opiekowałam się mamą i nie mam żadnych objawów, z kolei mój ojciec ma wycięte pół płuca i również nic mu się nie działo. Jak się potem okazało pacjentka, u której wykryto koronawirusa urodziła się 10.02.1954, a data urodzenia mojej Matki to 25.02.1945. Drobna pomyłka? – pyta retorycznie pani Grażyna.

– Wyszło na to, że wypisali do domu osobę zarażoną koronawirusem o podobnym nazwisku i dacie urodzenia (to nic, że między paniami jest 10 lat różnicy), a moją zdrową matkę wysłali do szpitala zakaźnego. Przez 3 dni nie mogliśmy się doprosić wykonania testów – jeden z lekarzy na podstawie tomografii płuc stwierdził od razu, że to raczej nie COVID-19 – dodaje autorka postu.

Jak się dowiadujemy, ostatecznie 19 sierpnia udało się zrobić wymaz pani Stanisławie, a 21 sierpnia potwierdzono brak zakażenia.

– Jedynym pozytywnym aspektem tego całego zdarzenia jest opieka nad mamą w szpitalu w Raciborzu – tam faktycznie pracują lekarze z powołania. Ale to co przeżyliśmy z rodziną – przez 5 dni martwiąc się o to, żeby nikogo nie zarazić wiemy tylko my. Jesteśmy załamani całą sytuacją i przede wszystkim sposobem traktowania ludzi w szpitalach w naszej okolicy. Dlatego postanowiliśmy się podzielić tą historią – czytamy.

Szpital w Rybniku oburzony postem

Post rybniczanki udostępniło 2,6 tys. osób – to sporo. Komunikat Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 Rybniku w tej sprawie jest więc jak najbardziej konieczny, tym bardziej, że tyle osób zdołało do tej pory powielić informację bez głosu drugiej strony.

– Z oczywistych przesłanek nie mogę opisywać stanu zdrowia tej Pacjentki, jednakże potwierdzam iż taka osoba była hospitalizowana w naszym Szpitalu z powodu bezpośredniego zagrożenia życia. U Pacjentki podczas pobytu w Szpitalu nie miał miejsca żaden incydent związany z upadkiem, podawano jej (ze wskazań medycznych) lek na obniżenie krzepliwości, po którym mogą wystąpić tego typu wybroczyny – wyjaśnia Michał Sieroń, rzecznik prasowy WSS nr 3.

Jak dodaje, po ich ujawnieniu (3 dni od daty przyjęcia na oddział) lekarze kontaktowali się z rodziną, która potwierdziła fakt osunięcia się tej pacjentki w domu – przed przyjęciem do szpitala (co jest odnotowane w historii choroby).

– W całym okresie leczenia rodzina Pacjentki była informowana o stanie zdrowia, po ustabilizowaniu przekazana pod opiekę rodziny. Do dnia dzisiejszego nie wpłynęła żadna pisemna skarga na opiekę w Szpitalu, również nie ma żadnych wniosków z Prokuratury. Tak więc nie mogę absolutnie zgodzić się opisem zamieszczonym przez rodzinę na Facebooku i stanowczo protestuję przeciwko takiemu przedstawianiu procesu leczenia w naszym Szpitalu – mówi stanowczo Michał Sieroń.

Nasz rozmówca podkreśla, że przez cały okres pobytu w szpitalu, pacjentka była leczona zgodnie z najlepsza wiedzą i zaangażowaniem personelu, zaś sam personel był bardzo szczęśliwy z faktu uratowania życia tej kobiety.

Szpital w Wodzisławiu: nie było żadnej pomyłki

Wodzisławski szpital opublikował specjalne oświadczenie w tej sprawie:

Dyrekcji Powiatowego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Rydułtowach i Wodzisławiu Śl. dotyczące opublikowanych w mediach społecznościowych nieprawdziwych informacji na temat działalności Szpitala w Wodzisławiu Śl.

Pacjentka przyjęta w Izbie Przyjęć Szpitala w Wodzisławiu Śląskim w dniu 14.08.2020 r o godz. 10:58, poddana została diagnostyce, w tym m.in. w kierunku SARS-CoV-2. Zewnętrzne laboratorium diagnostyczne (wpisane na listę Ministerstwa Zdrowia i posiadające kontrakt z NFZ) po wykonaniu badania przekazało wynik pacjentki (pozytywny). Z uwagi na występujące objawy chorobowe oraz pozytywny wynik potwierdzający obecność koronawirusa SARS-CoV-2 pacjentkę przekazano niezwłocznie, tj. w dniu 14.08.2020 r. o godz. 19:11 do Szpitala Zakaźnego (jednoimiennego) w Raciborzu, po wcześniejszym ustaleniu przyjęcia z lekarzem dyżurnym tego Szpitala.

Pacjentka została przewieziona transportem specjalistycznym (transport COVID). Zgodnie z procedurami pacjent przy takim przekazaniu przewożony jest z kartą informacyjną z Izby Przyjęć oraz wydrukowanym wynikiem potwierdzającym obecność koronawirusa SARS-CoV-2. Dokumenty te są weryfikowane także w Szpitalu jednoimiennym. Zgłoszeń o sugerowanej pomyłce dotyczącej przekazania wyników innego pacjenta nie było.

Wynik badania w kierunku SARS-Cov-2 został przekazany do PPZOZ przez zewnętrzne laboratorium diagnostyczne za pośrednictwem bezpiecznej platformy elektronicznej, zgodnie z zawartą umową. Treść wyniku badania ani dokumentacja medyczna prowadzona w PPZOZ nie zawierają żadnych błędów w danych pacjentki, w tym w jej dacie urodzenia.

Podkreślić należy, że zarówno w dniu 14.08.2020 r. jak i w dniach poprzednich w Izbie Przyjęć Szpitala w Wodzisławiu Śląskim nie udzielano świadczeń zdrowotnych żadnej pacjentce urodzonej w dniu 10.02.1954 r. co neguje opisaną w portalu społecznościowym sugestię pomylenia wyników.

rybnik.com.pl

miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: