Źródło: pixabay.com

Po raz pierwszy australijscy naukowcy przetestowali sprawdzony już środek przeciwnowotworowy – jad pszczoły miodnej – na potrójnie ujemnym raku piersi. Choroba ta jest niezwykle trudna do pokonania, więc alternatywne metody leczenia dadzą nadzieję tysiącom pacjentek. 

Potrójnie ujemny rak piersi jest tak nazwany, ponieważ jego komórki nie zawierają receptorów dla estrogenu, progesteronu i białka HER-2. Oznacza to, że terapia hormonalna jest bezsilna wobec tego typu guza, który szybko rośnie i może zacząć dawać przerzuty już na pierwszym etapie. Prawdopodobieństwo nawrotu po chemioterapii jest wysokie, podczas gdy wskaźnik przeżycia po usunięciu guza, wręcz przeciwnie, jest wyjątkowo niski.

Dr Ciara Duffy z Instytutu Badań Medycznych Harry’ego Perkinsa i Uniwersytetu Australii Zachodniej wraz z zespołem wykazała, że ​​potrójnie ujemny rak piersi jest łatwo zwalczany przez melitynę, składnik jadu pszczelego. W artykule opublikowanym w czasopiśmie Nature wykazano, że pewne stężenie melityny może spowodować śmierć 100% komórek nowotworowych przy minimalnym wpływie na prawidłowe komórki organizmu. Całkowite zniszczenie błon komórek rakowych może nastąpić w ciągu zaledwie 60 minut. Jad trzmieli nie wykazywał podobnych efektów.

Naukowcy odkryli, że melityna wyłącza szlaki sygnałowe, których używa guz do wzrostu i namnażania komórek. Ponadto, gdy działa, trucizna tworzy dziury w błonach komórek rakowych, przez które mogą skutecznie przenikać leki. Melityna może być stosowana z małymi cząsteczkami lub lekami do chemioterapii. Takie połączenie było niezwykle skuteczne w zmniejszaniu wzrostu guza u myszy. Ta praca naukowa jest pierwszym badaniem dotyczącym skuteczności melityny w leczeniu raka piersi, chociaż wpływ jadu pszczelego na komórki nowotworowe jest znany od dawna.

zmianynaziemi