Źródło: youtube.com

Jerome Bonduelle, dyrektor generalny francuskiej firmy, tj. producenta konserw warzywnych Bonduelle, zginął w wypadku w nocy 29 sierpnia br. Pięćdziesięcioletni top menadżer jechał z żoną i córką na rowerze po moście Erfurt w Lille, kiedy został potrącony przez samochód. 

Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, ale został później aresztowany. Prokuratorzy z Lille wszczęli śledztwo w sprawie spowodowania śmierci z powodu ciężkiego wypadku, donosi France 3. Bonduelle zginął na miejscu pomimo wysiłków ratowników. Firma nazwała śmierć prezesa wielką stratą.

Jerome Bonduelle był synem zmarłego założyciela giganta warzywnego Bruno Bonduelle i dołączył do rodzinnej firmy w 2003 roku. W 2019 roku został prezesem Bonduelle Prospective & Développement. Francuski minister rolnictwa i żywności Julien Denormandy złożył na Twitterze kondolencje rodzinie, przyjaciołom i współpracownikom Bonduelle, nazywając go „prawdziwym kapitanem przemysłu związanym z ziemiami północy”.

zmianyynaziemi