Rosyjska Cerkiew Prawosławna suspendowała w piątek 3 lipca 65-letniego mnicha, który, zaprzeczając istnieniu koronawirusa, sprzeciwił się państwowym ograniczeniom przeciwepidemicznym i przejął siłą kontrolę nad żeńskim klasztorem, w którym ukrywa się od zeszłego miesiąca.