Kosze na śmieci. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay
Kosze na śmieci. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay

Strażnik miejski będzie mógł ukarać osobę uchylającą się od regulowania rachunków za odpady – właścicielom domów i mieszkań grozi mandat 500 zł – pisze poniedziałkowa „Rzeczpospolita” w materiale o pracach nad projektem nowelizacji przepisów.

Gazeta podała, że co najmniej 5 mln Polaków wymiguje się od obowiązku wnoszenia opłat za wywóz śmieci i obecnie trudno ich ukarać, a nad zmianą przepisów, by było to możliwe pracuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

W projekcie nowelizacji rozporządzenia w sprawie wykroczeń, które uprawnia strażników straży gminnych do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego przewiduje się, że strażnik miejski albo gminny będzie mógł nałożyć mandat do 500 zł na osobę, która nie złożyła deklaracji, na podstawie której ustala się wysokość opłaty za wywóz śmieci – podała „Rz”.

Zgodnie z projektem taka sama kara ma czekać tego, kto podał nieprawdę w tej deklaracji – np. zaniżył liczbę domowników, przez co płaci mniej za śmieci, czy nie segreguje odpadów – wynika z artykułu.

Gazeta podała też, że strażnik będzie miał prawo ukarać mandatem osobę, która zadeklarowała, że założy kompostownik, chcąc płacić mniej za wywóz śmieci, a w rzeczywistości była to pusta obietnica albo choć ma kompostownik, to w praktyce z niego nie korzysta.

(PAP)