Janusz Korwin-Mikke. / foto: Prt Sc Twitter
Janusz Korwin-Mikke. / foto: Prt Sc Twitter

Poseł Janusz Korwin-Mikke wygłosił mocne przemówienie w trakcie obrad nad wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego. Czy epidemia koronawirusa była wielkim przekrętem?

– Prawda jest taka, że nie ma żadnej epidemii koronawirusa – powiedział poseł Janusz Korwin-Mikke w czasie wideo-wystąpienia w Sejmie. Wystąpienie posła Konfederacji związane było z wnioskiem o wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego.

– W 90 procentach gmin nie umarła ani jedna osoba. Umiera miesięcznie mniej ludzi niż rok temu, dwa lata temu i trzy lata temu – zauważył poseł Korwin-Mikke.

–Rząd sobie robi tę epidemię jako płaszczyk, żeby można było różnego rodzaju reformy robić – stwierdził polityk. Dodał, że na całym świecie rządy robią to samo.

Odnosząc się do przemówienia Mateusza Morawieckiego Korwin-Mikke nie krył zażenowania. A co więcej, ku zaskoczeniu wszystkich, wziął w obronę byłą premier i minister zdrowia Ewę Kopacz.

– Chciałbym przy okazji potępić pana premiera za atak na panią Ewę Kopacz, jedyną minister zdrowia, która nie wzięła łapówki i nie kupiła szczepionki na tę całkowicie fikcyjną epidemię – stwierdził Korwin-Mikke. Chodziło o epidemii świńskiej grypy, gdy Kopacz jako jedna z niewielu w całej Europie nie zdecydowała się na zakup, na którym wzbogaciły się koncerny farmaceutyczne.

Ponadto poseł Konfederacji zwrócił uwagę, że PiS widzi jedynie opozycję lewicową. A sam się od niej nie różni. Politycy przechodzą z PiS do PO, z PO do PiS.

– Gadają te same głupoty i nie wiedzą jak rząd atakować – podkreślił polityk prawicy.

Źródło: YouTube KORWiN vs UE i SEJM

banner-wizytowka-1580899038