Bezkompromisowy samorządowiec z Kęt odmawia przeprowadzenia wyborów prezydenckich 10 maja 2020 roku. – „Nawiązując do nocnych sejmowych głosowań. Miało być solidarne, wspólne działanie dla ratowania gospodarki. Wyszła wprowadzona pod osłoną nocy zmiana prawa wyborczego. Ludzie, tak nie wolno” – informuje dr Krzysztof Klęczar Burmistrz Kęt (miasto w pow. oświęcimskim, małopolska zachodnia – przyp. red.) i dodaje: „Rządzący dążą wszelkimi siłami, by wybory odbyły się w maju. Nas, samorządowców, wzywają do realizowania kalendarza wyborczego”.

PKW żąda rozpoczęcia procedury wyborczej. – „Wczoraj (piątek, 27.03.2020 r. – przyp. red.) przedłożono mi do podpisu zarządzenie, wskazujące z imienia i nazwiska osoby odpowiedzialne za pracę przy wyborach. Odmówiłem podpisania. Wysłałem za to do komisarza wyborczego obszerne pismo, wskazujące, że w dzisiejszych realiach nie da się zorganizować wyborów prezydenckich bez narażania zdrowia i życia Obywateli” – wyjaśnia swoje stanowisko Burmistrz Kęt.

Jestem gospodarzem w Gminie Kęty. – „Czuję się odpowiedzialny za „moich” Mieszkańców i „moich” Urzędników. Jako burmistrz nie przyłożę ręki do narażania ich na niebezpieczeństwo w imię chorych ambicji grupki ludzi. Bez względu na konsekwencje, jak mawiał prof. Bartoszewski, warto być przyzwoitym” – stwierdza Burmistrz Klęczar.

Home