TRANSLATOR CHANGE NAVIGATION CONTENT AND PAGE TO ANY LANGUAGE FROM 160 AVAILABLE// Tłumacz/ zmień język strony nawigacji i chat na dowolny jezyk z 160 dostępnych.
LISTA - KANAŁY - AUTORÓW PUBLIKUJĄCYCH FILMY I ARTYKUŁY NA STRONIE M-FORUM -WYBIERZ Z LISTY KANAŁ Z WSZYSTKIMI PUBLIKACJAMI AUTORA
Kategorie
archiwum bloga wpisy od 2009 roku
WIELKI BUNT SPOŁECZNY W POLSCE WYWOŁANY GŁODEM26 kwietnia 2020
-1727787 sekund temu.

M-forum A.V Live.

╔╦╦╦═╦╗╔═╦═╦══╦═╗ ║║║║╩╣╚╣═╣║║║║║╩╣ ╚══╩═╩═╩═╩═╩╩╩╩═╝ ╔╦╦╦═╦╗╔═╦═╦══╦═╗ ║║║║╩╣╚╣═╣║║║║║╩╣ ╚══╩═╩═╩═╩═╩╩╩╩═╝ ╔╦╦╦═╦╗╔═╦═╦══╦═╗ ║║║║╩╣╚╣═╣║║║║║╩╣ ╚══╩═╩═╩═╩═╩╩╩╩═╝ ╔╦╦╦═╦╗╔═╦═╦══╦═╗ ║║║║╩╣╚╣═╣║║║║║╩╣ ╚══╩═╩═╩═╩═╩╩╩╩═╝ ╔╦╦╦═╦╗╔═╦═╦══╦═╗ ║║║║╩╣╚╣═╣║║║║║╩╣ ╚══╩═╩═╩═╩═╩╩╩╩═╝ ╔╦╦╦═╦╗╔═╦═╦══╦═╗ ║║║║╩╣╚╣═╣║║║║║╩╣ ╚══╩═╩═╩═╩═╩╩╩╩═╝

CZERWONE

„Amerykańscy turyści pozostawieni za granicą, desperacko szukający powrotu”

The following two tabs change content below.

Po uwięzieniu w pokoju hotelowym w Peru i obserwowaniu „silnie uzbrojonych strażników” patrolujących ulice, Linda Scruggs była pełna emocji w sobotę, kiedy spojrzała przez okno samolotu na Everglades na Florydzie poniżej.

Scruggs i jej towarzysz podróży, Mike Rustici, byli wśród dziesiątek obywateli amerykańskich, którzy złapali lot LATAM Airlines do Miami po tym, jak zostali uwięzieni przez kilka dni w peruwiańskiej stolicy Limy. Podobnie jak tysiące amerykańskich turystów i Amerykanów mieszkających za granicą, para została złapana w stan zawieszenia, gdy narody zamknęły swoje granice, próbując powstrzymać rozprzestrzenianie się śmiertelnie nowego koronawirusa . Przez kilka dni para nie wiedziała, jak i kiedy dotrą do domu – zwłaszcza po tym, jak Departament Stanu zasadniczo powiedział im, że są sami.

„Nigdy wcześniej nie miałem tego uczucia nawet po 11 września”, powiedziała po wylądowaniu samolotu. „Byłem pełen wdzięczności, ulgi, troski i smutku, że nasz kraj nie robi więcej”.

Scruggs i Rustici, zarówno po czterdziestce, jak i z Nashville w Tennessee, przylecieli do Peru z planami wędrówki po kompleksie ruin Inków Machu Picchu, ale w kilka dni po wylądowaniu prezydent Peru Martín Vizcarra ogłosił stan wyjątkowy, nakazując zamknięcie granic kraju.

Powiedzieli, że zostali powiadomieni o opuszczeniu Peru tylko około 24 godziny, ale nie mogli znaleźć lotu. Wirus spowodował ponad 12 000 zgonów na całym świecie, ale liczba ta rośnie każdego dnia, gdy Amerykanie w Maroku, Ekwadorze i innych krajach walczą o znalezienie drogi do domu.

Dla większości ludzi nowy wirus powoduje jedynie łagodne lub umiarkowane objawy, takie jak gorączka i kaszel. W przypadku niektórych osób, zwłaszcza osób starszych i osób z istniejącymi problemami zdrowotnymi, może powodować cięższe choroby, w tym zapalenie płuc. Zdecydowana większość wraca do zdrowia.

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział w piątek, że pracuje nad repatriacją Amerykanów. Ale Scruggs i Rustici powiedzieli, że nie otrzymali żadnej pomocy ani informacji od Departamentu Stanu, co wyrażają Amerykanie uwięzieni w innych krajach. Departament Stanu nie odpowiedział na wiadomości wymagające komentarza.

„Myślę, że wciąż go przetwarzamy” – powiedział Rustici. „Duża mieszanka ulgi i poczucia winy, to prawie jak wina ocalałego. Wiemy, że wciąż jest tam tak wielu ludzi i robiliśmy tyle w ciągu ostatnich czterech lub pięciu dni, aby wydostać się i wszyscy inni, i udało nam się to zrobić, ponieważ jesteśmy bystrymi podróżnikami. Mieliśmy zasoby, aby się poruszać i próbować wielu rzeczy, ale ostatecznie mieliśmy naprawdę szczęście ”.

Scruggs i Rustici byli w pokoju hotelowym w sobotę rano, kiedy otrzymali e-mail od lokalnego touroperatora z informacją, że mogą być miejsca na lot z Limy do Miami. Zapłacili po 800 USD i pojechali autobusem na lotnisko, gdzie inni Amerykanie próbowali złapać ten sam samolot.

Po przylocie na lotnisko czekało około 200 osób, a ochroniarz zabrał ich do środka, gdzie stanęli przed czymś, co Scruggs określił jako „napiętą i chaotyczną” scenę z długimi kolejkami. Niektórym Amerykanom towarzyszyły dzieci i dzieci.

„Kiedy dotarliśmy na lotnisko, była to nieco chaotyczna scena, byliśmy przy zamkniętej bramie i wciąż było ciemno, a tam byli ludzie, osieroceni podróżnicy śpiąc z bagażami przed bramą z desperackimi nadziejami, obok niektórych miejscowi bezdomni wszędzie. To była trudna i trochę przerażająca scena ”- powiedział Rustici.

Krótko przed południem para weszła na pokład samolotu.

Pielęgniarka Scruggs powiedziała, że niektórym turystom w Peru brakuje środków podtrzymujących życie, takich jak insulina, i że niektórym zagranicznym studentom uwięzionym w kraju zabrakło pieniędzy na jedzenie.

Zdesperowani, by wrócić do domu, Scruggs i Rustici wykorzystali media społecznościowe, aby połączyć się z setkami innych turystów uwięzionych w kraju, próbując zwrócić uwagę na ich trudną sytuację, docierając do wybranych urzędników i reporterów.

„Myślę, że wszyscy byli zszokowani brakiem komunikacji z USA” – powiedział Scruggs.

Dora Figueiredo, 37 lat, Amerykanka z Newark w stanie New Jersey, próbowała w piątek ustalić, czy jej lot z Argentyny do USA odleci zgodnie z planem w niedzielę.

Pojechała do Buenos Aires, aby poślubić swojego nowego argentyńskiego męża, który nie może jeszcze przeprowadzić się do USA, ponieważ nie ma on rezydencji w USA, co według niej może potrwać dłużej niż rok.

„Czuję się trochę zestresowana tym, jak wrócić do domu, kiedy argentyński prezydent ogłosił blokadę od północy ostatniej nocy”, powiedziała. „Tweetowałem w mojej linii lotniczej, w mojej ambasadzie w travel.gov, o tym, jak wrócić do domu”.

Od piątku jej lot nie został odwołany, ale nie była pewna, czy tak będzie w niedzielę, i nie wiedziała, jak dotrze na lotnisko.

„Naprawdę muszę wrócić do domu, żeby sprawdzić, czy rodzice są w podeszłym wieku” – powiedziała.

Scruggs musi także sprawdzić matkę, która jest w domu opieki. I przygotowuje się na to, co nadchodzi. Wie, że Ameryka bardzo się zmieniła w krótkim czasie od jej nieobecności. Prezydent Trump ogłosił stan wyjątkowy z powodu COVID-19. Szkoły zostały anulowane w wielu stanach. Inne społeczności w całym kraju są zablokowane. Mimo to, kiedy wysiadła z samolotu, nie wyczuła tej samej pilności, co w Peru.

„W Peru jest więcej ludzi noszących maski niż tutaj. Pracownicy hotelu, kierowcy taksówek, policja, wszyscy pracownicy lotniska. Ale prawie nikt w Miami nie miał masek. Nie było żadnych kontroli zdrowia – powiedziała.

___

Współtwórca fotografii prasowej Wilfredo Lee w Miami i pisarze Anita Snow w Phoenix i Julie Watson w San Diego przyczynili się do tego raportu.

zrodlo:apnews

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

%d bloggers like this: