Policja niemiecka. Zdjęcie ilustracyjne Foto: PAP/EPA
Policja niemiecka. Zdjęcie ilustracyjne Foto: PAP/EPA

Niemiecka policja prowadzi obławy na neonazistów. MSW delegalizuje kolejne ugrupowania.

Szef MSW Niemiec Horst Seehofer zdelegalizował neonazistowskie ugrupowanie „Combat 18”. Teraz na cel trafili członkowie „Reichsbürger” („Obywatele Rzeszy”).

Minister o zakazie ich działalności poinformował w czwartek 19 marca. Rano tego samego dnia policja przeprowadziła obławę na neonazistów w 10 krajach związkowych.

Funkcjonariusze wkraczali do domów i mieszkań liderów dwóch grup neonazistów. Chodzi o „Geeinte deutsche Völker und Stämme” („Zjednoczone niemieckie ludy i plemiona”) oraz „Osnabrücker Landmark” („Osnabruecki przełom”).

Neonaziści trafili na celownik MSW po tym, jak zaczęli rozsyłać pogróżki. Adresatom grozili uwięzieniem i „poniesieniem odpowiedzialności za czyny im podobnych”.

Najbardziej skrajna grupa – „Obywatele Rzeszy” negują legalność Niemiec jako państwa. Niektóre z stowarzyszonych z nimi grup powołują się na zdefiniowane przez siebie „prawo natury”, inne na historyczną Rzeszę Niemiecką.

Neonaziści twierdzą, że RFN nie jest państwem, a spółką. Nie uznają władz ani prawa, a na interwencje ze strony np. policji reagowali przemocą.

Kolekcjonowali również broń, którą, według służb, chcieli użyć w swoich akcjach zbrojnych. Urząd Ochrony Konstytucji (niemieckie ABW) szacują liczbę neonazistów stowarzyszonych w ramach „Obywateli Rzeszy” na ok. 19 tys. osób.

Źródło: Deutsche Welle