DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY
    UWAGA !! WAŻNE - Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. Zamieszczane artykułu są w wiekszości re- publikacjami materiałów z innych stron - REDAKCJA NIE INGERUJE W ICH TREŚCI W CELU ZACHOWANIA BEZSTRONNOŚCI , A CELEM PUBLIKACJI JEST PODDANIE TYCH MATERIAŁÓW POD OSĄD I KRYTYKĘ CZYTELNIKÓW W KTÓRE OPINIE NIE MOŻE INGEROWAĆ AUTOR MATERIAŁU W FORMIE MODERACJI LUB CENZURY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

„Z niepokojem Amerykanie przechodzą w erę koronawirusa”

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
The following two tabs change content below.

Oto gdzie jesteśmy:

Dzień otwarcia Major League Baseball został przełożony. Broadway i Hollywood stanęły w miejscu, a March Madness odwołane. Uniwersytety od Harvardu po UCLA nakazują studentom trzymać się z daleka. Większość podróżnych z Europy zbanowanych. Tom Hanks, ucieleśnienie codzienności amerykańskiej w Hollywood, w izolacji w australijskim szpitalu z wirusem. Mówca Izby Reprezentantów, zadając to pytanie w czwartek rano: „Jak przygotowany jest Kongres do pracy w domu?”

To w połowie marca 2020 r. Jest obecnie bardzo nienormalną normą w nowych Stanach Zjednoczonych w Purell – kraju, który przez tygodnie obserwował wybuch koronawirusa w Chinach, Korei Południowej, Iranie i Włoszech, zanim zaczął zastanawiać się, jak aby sama spotkać to zagrożenie.

We wtorek i środę coś się zmieniło. Słowa i wyrażenia używane sporadycznie w ostatnich dniach zaczęły napływać do Amerykanów w oszałamiającej fusillade: Anulowano. Przełożone Złomowane Zostań w domu. Nie wchodź. Nie obejmuj się. Nie ściskaj rąk. Dystans społeczny. Bez precedensu. Kryzys.

„Myślę, że w końcu tonie w tym, jak poważne to jest i jak bardzo jesteśmy na to nieprzygotowani. A ludzie się wspinają ”- mówi dr Mical Raz, historyk medycyny i praktykujący lekarz, który wykłada na University of Rochester.

Które rodzi kluczowe, delikatne pytanie: czy Amerykanie są gotowi sprostać temu wyzwaniu – wyzwaniu odrębnemu od innych, przed którymi stanęło społeczeństwo amerykańskie w ciągu ostatnich kilku pokoleń?

„Dowiesz się, kim jesteś, gdy dojdzie do kryzysu, jaka jest kultura i postać. To czarodziej za zasłoną ”- mówi Hilary Fussell Sisco, profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie Quinnipiac, który bada, w jaki sposób ludzie komunikują się w niespokojnych momentach.

Prezydent Donald Trump w swoim owalnym biurze w środę wieczorem nazwał rozwijającą się sagę koronawirusa „tylko chwilową chwilą czasu, którą wspólnie pokonamy jako naród i jako świat”. Trener Denver Nuggets, Michael Malone, po poznaniu gracza NBA, miał na to wpływ: „To są rzeczy, które oglądasz w filmach”.

Kłopot w tym, że cała ta sprawa nie jest ani chwilą, ani filmem – co właśnie sprawia, że jest to trudniejsze dla kraju przyzwyczajonego do konsumowania i reagowania na „chwile”.

Kiedy miało miejsce 11 września, pojawiła się większość znaczników, które społeczeństwo wychowane w opowieściach z Hollywood i Madison Avenue znał. Stało się to w określonym miejscu, w określonym i skompresowanym okresie czasu. Jego zakres był oczywisty, patrząc na niego. I byli natychmiastowi złoczyńcy, którzy słusznie winili.

W ten sposób rozegrało się wiele współczesnych kataklizmów amerykańskich – od Pearl Harbor po zabójstwa w latach 60. XX wieku, od strzelanin szkolnych, eksplozji promów kosmicznych po niesprzyjające warunki pogodowe. Wiemy, czego się bać, w co się gniewać, w co płakać – i ogólnie wiemy, jak to zrobić.

Tym razem jest inaczej. Jest rozproszony, rozwija się na kontynentach i tygodniach, co ułatwia Amerykanom dostrojenie się.

To kryzys mający miejsce w mikrodecyzjach. Czy idziemy do sklepu? Trzymać dzieci w domu? Po tym umyj ręce, czy może jedno i drugie? Drobne decyzje podejmowane przez tuzin zaczynają się od wschodzącego słońca i rozciągają się aż do snu, powodując zakłócenia rutyny, wyczerpanie i niepokój.

Co więcej, koronawirus w Stanach Zjednoczonych wytwarza coś, co w kręgach zarządzania jest znane jako „zły problem” – taki, w którym ludzie nie zgadzają się nie tylko z rozwiązaniami, ale także z tym, czy problem jest w ogóle problemem miejsce.

„Wszyscy byli pewni, że 11 września to kryzys, że Superstorm Sandy to kryzys. Nie wszyscy są jeszcze pewni, że to kryzys ”, mówi Eric Martin, który uczy zarządzania na Bucknell University i studiuje reakcje na katastrofy.

Nakładają się na prawie bezprecedensową polaryzację tego momentu w republice, a Ty masz okoliczności nie do pomyślenia nawet trzy tygodnie temu: ludzie o wszystkich temperamentach politycznych, w obliczu tych samych zmian w życiu codziennym, tych samych ryzyk, tej samej możliwości wzajemnego polegania na sobie aby rozwiązać globalny problem, który przeszedł na skalę krajową, a teraz szybko rozwija się lokalnie.

Nie to, że choroba nie dzieli. „Epidemie zawsze były upolitycznione. Zapytaj każdego geja, który żył w latach 80. ”, mówi Raz. Ale w kontekście, w którym możesz chronić się przed sąsiadem, nawet jeśli mieszkasz w zamkniętej społeczności, komu zaufać? Kogo winić?

Tu pojawia się reakcja ostatnich trzech dni. Niezależnie od tego, czy są to względy zarządzania ryzykiem, współczucie czy zdrowy rozsądek, instytucje – uniwersytety, rządy stanowe, obiekty konferencyjne, ligi sportowe – podejmują decyzje raczej w oczekiwaniu niż w reakcji.

Z tego powodu świat, który znamy, zmierza w kierunku bycia tym, czym nie jest. Adres Trumpa i podjęte przez niego środki sugerowały, że on też zaczyna to widzieć.

Jest coś w tych wszystkich odwołaniach i dystansie społecznym, coś, co nie jest jeszcze całkiem jasne. Wygląda to mniej więcej tak: to, co przerażające – dziwne, niepokojące działania, które kraj zaczyna podejmować – również może być uspokajające.

Poczucie, że amerykańskie życie się zamyka, przechodzi w stan hibernacji, jest przerażające, ale wskazuje także na działanie i zaangażowanie. Zmniejszająca się liczba ocalałych z czasów drugiej wojny światowej w Ameryce może ci powiedzieć, że: Czasami objawy determinacji – racjonowanie gumy, nylonu i gazu, naloty powietrzne w środku nocy – mogą maskować się jak chaos. Czasami, podobnie jak w przypadku szczepionki, zapobieganie wygląda trochę jak problem.

To właśnie tu jesteśmy w połowie marca 2020 r. Ale gdzie będziemy w połowie kwietnia, w połowie czerwca, w połowie października? Czy dezynfekcja rąk będzie częścią naszego życia? Czy „odszedł wirus” ostatecznie zniknie jako eufemizm w Internecie? Czy zaakceptujemy jakiekolwiek ograniczenia wolności chwilowej, aby uwolnić się od koronawirusa?

„Kim jesteśmy po tym? Kim jesteśmy po uporaniu się z sytuacją, z którą nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia? zastanawia się Fussell Sisco, ekspert ds. komunikacji kryzysowej.

W pewnym sensie jest to część odpowiedzi na pytanie, czy społeczeństwo amerykańskie może sprostać tej chwili i zwyciężyć. To, jak reagujemy teraz na wydarzenia, które nas atakują, jest zdumiewająco ważne. Kim się potem staniemy? Ta strona jest pusta, dopóki jej nie wypełnimy.

zrodlo:apnews

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: