Chcemy zapobiec potęgowaniu lęków, dlatego otwieramy dla wszystkich nasze teksty o koronawirusie. Przeżyjmy tę epidemię bez niepotrzebnych nerwów. U nas znajdziesz wyłącznie sprawdzone treści, bez podkręcania emocji.

– Ustawa o koronawirusie to kliniczny przykład tego, jak nie powinno się stanowić prawa. Narusza konstytucję, godzi w przedsiębiorców, w wyższe uczelnie i ubezwłasnowolnia samorządy – mówiła prof. Ewa Łętowska w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”. Zdaniem polityków Koalicji Obywatelskiej – Kukiz’15 w projekcie ustawy ws. koronawirusa są zapisy, które interpretowane w złej intencji mogą doprowadzić do różnego rodzaju nadużyć. Dlaczego więc opozycja poparła pisowski projekt ustawy?

Kukiz o specustawie: Jeżeli prezes będzie chciał dwóch wież, to je wybuduje i nazwie szpitalami

Zdaniem byłej sędzi prof. Ewy Łętowskiej ustawa o koronawirusie narusza konstytucję. Nadaje się do kosza. – Opozycja dała się nabrać. Ta ustawa wprowadza przepisy, które dają władzy nieograniczone pole działania. Rozdział 11 konstytucji reguluje kwestię stanów nadzwyczajnych: to stan wojenny, stan wyjątkowy i stan klęski żywiołowej. Twórcy tej ustawy jakby w ogóle o nim zapomnieli – mówi była rzecznik praw obywatelskich.

W niedzielę (1 marca) bardzo późnym wieczorem do Sejmu wpłynął projekt ustawy ws. koronawirusa.

2 marca Sejm przyjął (w ciągu jednego dnia) rządowy projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Mocą ustawy rząd będzie miał specjalne uprawnienia ws. walki z koronawirusem. 

Wczoraj (4 marca) w wywiadzie telewizyjnym premier Mateusz Morawiecki powiedział, że zaprasza liderów partii opozycji na spotkanie ws. koronawirusa. W spotkaniu wezmą udział m.in. minister zdrowia Łukasz Szumowski oraz minister Michał Dworczyk.

Dziś rano (5 marca) w wywiadzie radiowym szef Platformy Obywatelskiej Borys Budka powiedział, że na spotkaniu tym reprezentować ich będą Tomasz Siemoniak, wiceprzewodniczący PO, oraz sekretarz generalny partii Marcin Kierwiński.

Lekarze z przychodni piszą: „Nie jesteśmy zabezpieczeni”. Wiceminister odpowiada

Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski

Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski (redakcja)

Koronawirus w Polsce, a w hurtowniach brakuje maseczek, strojów jednorazowych i płynów do dezynfekcji. Lekarze z poradni rodzinnych pytają ministra zdrowia, jak mają zadbać o swoje bezpieczeństwo, gdy są na pierwszej linii frontu z zarażonym. Odpowiedź wiceministra zdrowia Sławomira Gadomskiego jest wymijająca.

Chcemy zapobiec potęgowaniu lęków, dlatego otwieramy dla wszystkich nasze teksty o koronawirusie. Przeżyjmy tę epidemię bez niepotrzebnych nerwów. U nas znajdziesz wyłącznie sprawdzone treści, bez podkręcania emocji.

Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia apeluje do ministra zdrowia o doposażenie przychodni w podstawowe artykuły pierwszej potrzeby, m.in. maseczki i fartuchy jednorazowe.

Jakie działania podejmie Ministerstwo Zdrowia?

Lekarze z przychodni piszą: „Nie jesteśmy zabezpieczeni”. Wiceminister odpowiada

– Pacjentów jest bardzo dużo, infekcji też. Zapewniam, że nie panikujemy, ale trzeba powiedzieć z całą mocą, że my, lekarze, nie jesteśmy przygotowani na epidemię, bo nie jesteśmy odpowiednio zabezpieczeni. To nie jest panika. To uzasadniony niepokój – mówi dr Jarosław Krawczyk, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia regionu Łódź.

Minister zdrowia potwierdził pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce. To pacjent, który od poniedziałku przebywa na oddziale chorób zakaźnych w szpitalu w Zielonej Górze. Minister Łukasz Szumowski przekazał, że jest to starszy mężczyzna, który wrócił z Niemiec.

Mężczyzna wrócił do Polski z gorączką i silnym kaszlem. Jego rodzina zawiadomiła pogotowie. Do szpitala został przywieziony w poniedziałek specjalną karetką, którą szpital wysłał po wstępnym wywiadzie zebranym telefonicznie.

Wszystkie osoby, które miały z nim kontakt, zostały objęte kwarantanną domową. Minister zdrowia nie podał jednak konkretnej liczby osób. – Nie jest ich wiele.

Minister Szumowski zaapelował do dziennikarzy, aby nie zakłócali spokoju chorego i jego rodziny. Spytany o to, co radzi Polakom, odpowiedział: – Należy zachowywać higienę, myć ręce. Jeżeli kaszlemy i kichamy, starać się nie wychodzić do większych zbiorowisk.

wyborcza.pl