DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY
    UWAGA !! WAŻNE - Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. Zamieszczane artykułu są w wiekszości re- publikacjami materiałów z innych stron - REDAKCJA NIE INGERUJE W ICH TREŚCI W CELU ZACHOWANIA BEZSTRONNOŚCI , A CELEM PUBLIKACJI JEST PODDANIE TYCH MATERIAŁÓW POD OSĄD I KRYTYKĘ CZYTELNIKÓW W KTÓRE OPINIE NIE MOŻE INGEROWAĆ AUTOR MATERIAŁU W FORMIE MODERACJI LUB CENZURY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

Afganistan:” Amerykanie szykują się do podpisania kapitulacji”

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo nazywa to „historyczną umową procesu pokojowego” a znaczy to, że po 19 latach wojny, której celem było odsunięcie talibów (tzn. głównie Pasztunów) od władzy, USA grzecznie oddadzą im władzę i wrócą do domu. Afgańscy górale pokonali po prostu imperium i NATO. Negocjacje Amerykanów z talibami trwały półtora roku, w Katarze. Tam też okupanci mają podpisać kapitulację w najbliższą sobotę.

Układ miał być podpisany już w ubiegłym roku, ale Trump w ostatniej chwili wpadł na pomysł, że lepiej będzie, kiedy efekt kapitulacji – wycofanie amerykańskiego wojska – wypadnie już po jego powtórnym wyborze na prezydenta USA. W efekcie po podpisaniu układu Amerykanie pozostawią jeszcze 8600 żołnierzy (z ok. 13 tys.), którzy mają chronić przez jakiś czas zainstalowany przez nich rząd kolaboracyjny, by wycofywać ich stopniowo.

Wojsko amerykańskie w Afganistanie. twitter

Właśnie ten rząd stanowi teraz pewien problem. Amerykanie nim pogardzają, a sam Pompeo ostrzegł, że gdyby robił jakieś trudności w związku z „procesem pokojowym” z talibami, „Stany Zjednoczone na to nie pozwolą”. We wrześniu ubiegłego roku rząd kolaboracyjny urządził wybory w niewielkiej części kraju, w której ma jeszcze jakieś wpływy i po czterech miesiącach liczenia głosów obaj kandydaci do prezydentury – premier Abdullah Abdullah i prezydent Aszraf Ghani ogłosili swe zwycięstwa. Obaj chcieli w ubiegły czwartek złożyć przysięgi prezydenckie, lecz zostali powstrzymani przez Pompeo. Teraz jednak i tak każdy z nich chce mieć własny rząd i oba te rządy mają rządzić właściwie tylko stolicą – Kabulem.

Talibowie musieliby więc podwójnie negocjować z nimi przejęcie władzy w mieście, a muszą jeszcze walczyć z resztkami ustanowionej przez USA Al-Kaidy i Państwem Islamskim. Amerykanie obiecują, że zrobią porządek z poddanymi im strukturami lokalnymi, lecz Afgańczycy pozostają nieufni, wiedzą też jak wygląda przestrzeganie układów przez Amerykę. Jej kapitulacja w terenie może się przeciągnąć, a nawet jeśli nie, „proces pokojowy” może być dalszym ciągiem wojny w Afganistanie. Byłby on jednak zdecydowanie krótszy od tego, co zafundowali temu ubogiemu krajowi przegrani Amerykanie.

zrodlo:strajk
0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: