Rosną obawy Niemców przed koronawirusem

Eksperci nie mają wątpliwości – Koronawirus uderzy w niemiecką gospodarkę. Najsilniejszy cios przyjmie kulejący już rynek motoryzacyjny.

W Chinach zarażonych koronawirusem jest już ponad 70 000 osób. Rozprzestrzeniający się wciąż wirus niesie ze sobą poważne zagrożenie dla niemieckiej gospodarki.

Niemiecka gospodarka zarazi(ła) się koronawirusem

Po trzech miesiącach od wykrycia wirusa epidemia rozprzestrzeniła się na ponad 30 krajów całego świata. Eksperci są zdania, że czas trwania epidemii stanowi zagrożenie dla światowej i unijnej gospodarki.

W swoim raporcie finansowym Bundesbank obawia się negatywnego wpływu epidemii na niemiecką gospodarkę, a szczególnie na niemiecki rynek motoryzacyjny. Chiny są bowiem największym rynkiem zbytu nowych samochodów, a także stanowią ważną lokalizację dla producentów i dostawców. Tylko w prowincji Hubei, szczególnie dotkniętej przez koronawirus, znajduje się 700 dostawców zagranicznych. Epidemia prowadzi do spadku produkcji, a to do zaburzenia łańcucha dostaw. Z tym największy problem będą mieli niemieccy producenci zależni od Chin m.in. Mercedes, Audi, BMW, Volkswagen i Porsche. Tylko w Volkswagenie import części samochodowych z Chin stanowi 40% wszystkich dostaw.

Eksperci są zdania, że epidemia zmniejszy tegoroczne PKB Niemiec o 0,2 punkty procentowe.

Zdjęcie: unsplash.com, autor: Lenny Kuhne

Źródło: berliner-zeitung.de