DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY
    UWAGA !! WAŻNE - Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. Zamieszczane artykułu są w wiekszości re- publikacjami materiałów z innych stron - REDAKCJA NIE INGERUJE W ICH TREŚCI W CELU ZACHOWANIA BEZSTRONNOŚCI , A CELEM PUBLIKACJI JEST PODDANIE TYCH MATERIAŁÓW POD OSĄD I KRYTYKĘ CZYTELNIKÓW W KTÓRE OPINIE NIE MOŻE INGEROWAĆ AUTOR MATERIAŁU W FORMIE MODERACJI LUB CENZURY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

„USA, talibowie bliscy porozumienia w sprawie „ograniczenia przemocy””

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

ISLAMABAD (AP) – Talibowie wydali ultimatum do Waszyngtonu po tygodniach rozmów z amerykańskim wysłannikiem pokoju, domagając się odpowiedzi na ich ofertę siedmiodniowego ograniczenia przemocy w Afganistanie, inaczej odejdą od stołu negocjacyjnego, dwaj talibscy urzędnicy powiedzieli w środę.

Talibowie dążą do zawarcia umowy o ograniczeniu przemocy przez bardzo krótki czas, ponieważ nie chcą się zobowiązać do formalnego zawieszenia broni, dopóki nie zostaną wprowadzone inne elementy ostatecznej umowy. Wcześniej mówili, że zawieszenie broni może osłabić ich impet na polu bitwy, jeśli USA lub Kabul nie wywiążą się ze swoich obietnic.

Rozwój nadchodzi, gdy Waszyngton powiedział pod koniec wtorku, że porozumienie w sprawie oferty „ograniczenia przemocy” powstańców było za kilka dni. Ponadto prezydent Afganistanu Ashraf Ghani napisał na Twitterze, że otrzymał telefon od Sekretarza Stanu USA Mike’a Pompeo, mówiąc mu o „znaczącym postępie” w rozmowach z talibami.

Ultimatum pochodziło od głównego negocjatora talibskiego Mullaha Abdula Ghaniego Baradara, który spotkał się wcześniej w tym tygodniu z wysłannikiem Białego Domu Zalmayem Khalilzadem i ministrem spraw zagranicznych Kataru Mohammedem bin Abdulrahmanem Al Thani, według dwóch talibskich urzędników zaznajomionych z negocjacjami. Mówili pod warunkiem anonimowości, ponieważ nie są upoważnieni do rozmawiania z mediami.

Waszyngton nie zareagował natychmiastowo na ultimatum, które, jak się wydaje, miało na celu skupienie negocjacji na żądaniach talibów. Talibowie utrzymują urząd polityczny w Doha, stolicy Zatoki Arabskiej w Katarze, gdzie Khalilzad często spotyka się ze swoimi przedstawicielami w rozmowach zmierzających do rozwiązania 18-letniej wojny w Afganistanie, najdłuższego konfliktu w Ameryce.

Doradca prezydenta Donalda Trumpa ds. Bezpieczeństwa narodowego, Robert O’Brien, powiedział we wtorek, że jest ostrożnie optymistyczny, ponieważ może dojść do porozumienia USA z talibami w ciągu najbliższych dni lub tygodni, ale wycofanie sił amerykańskich nie jest „nieuchronne”.

Porozumienie, na które Trump musiałby się jeszcze podpisać, wzywa zarówno talibów, jak i siły amerykańskie, do zobowiązania się do przestrzegania tygodniowego „ograniczenia przemocy”, które doprowadziłoby do podpisania porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a talibami. Następnie w ciągu 10 dni trwają negocjacje w Afganistanie w celu ustalenia mapy drogowej politycznej przyszłości powojennego Afganistanu.

Szczegóły wyłaniające się z Waszyngtonu w związku z umową są podobne do szczegółów ujawnionych kilka tygodni wcześniej przez rzecznika talibów w Doha, Suhaila Shaheena, i wydają się dawać talibom wszystko, o co prosili.

Kolejnym postulatem talibów jest to, że podczas jakichkolwiek afgańskich negocjacji przedstawiciele rządu afgańskiego prezydenta Ghaniego nie mogą stawać przy stole oficjalnie, ale tylko jako zwykli obywatele afgańscy. Talibowie nie uznają afgańskiego rządu i odmówili bezpośrednich negocjacji z Ghani, skutecznie wykluczając Kabula z procesu.

Ghani, którego polityczna przyszłość pozostaje niepewna po wrześniowych wyborach prezydenckich, które wciąż nie mają oficjalnego zwycięzcy, wcześniej zażądał, aby talibowie negocjowali z jego rządem. Jego przeciwnicy polityczni i jego partner w tak zwanym rządzie jedności, Abdullah Abdullah, ostro skrytykowali nieustępliwość Ghaniego i oskarżyli go o próbę zlekceważenia ich zaangażowania w proces pokojowy. Ghani wysadziła również ofertę „ograniczenia przemocy”, domagając się stałego zawieszenia broni i zatrzymania niemal codziennych ataków talibów.

Talibowie odmówili, mówiąc, że najpierw chcą wprowadzenia porozumień, które byłyby gwarantowane przez mocarstwa międzynarodowe, takie jak państwa Zatoki Perskiej, Rosję, Chiny i ONZ, zanim zgodzą się na trwałe zawieszenie broni.

Umowa o „zmniejszeniu przemocy” wezwałaby talibów i USA do powstrzymania się od przeprowadzania ataków lub operacji bojowych przez siedem dni, według osoby znającej toczące się dyskusje, która nie była upoważniona do omawiania wniosku i przemawiała tylko pod warunkiem anonimowości .

Zapytany o to, czy Trump podpisze taką umowę, O’Brien powiedział, że nastąpił „znaczący postęp” w trwających miesiącach rozmowach z talibami i że USA są „ostrożnie optymistyczne, że niektóre dobre wiadomości mogą się zbliżać. ”

„Prezydent wyraźnie stwierdził, że konieczne będzie ograniczenie przemocy i będą musiały odbyć się znaczące rozmowy wewnątrz Afganistanu, aby sprawy mogły się rozwijać” – powiedział O’Brien, przemawiając na imprezie zorganizowanej przez Atlantyk Rada w Waszyngtonie.

Inne warunki umowy obejmowałyby obietnicę talibów, by nie współpracować z al-Qaidą, grupą z Państwem Islamskim ani innymi grupami bojowników.

„Włożyliśmy ogromną ilość krwi i skarbów do Afganistanu, ale nadszedł czas, aby Ameryka wróciła do domu” – powiedział O’Brien. „Chcemy mieć pewność, że Afganistan nie stanie się ponownie bezpieczną przystanią dla terroryzmu”.

Talibowie, którzy rządzili Afganistanem surową wersją prawa islamskiego od 1996 do 2001 r. I prowadzili przywódcę Al-Kaidy Osamę bin Ladena, który kierował atakami z 11 września, twierdzą, że nie szukają już monopolu na władzę. Ale grupa bojowników kontroluje teraz lub kontroluje mniej więcej połowę kraju.

Istnieją obawy, że całkowite wycofanie około 20 000 żołnierzy NATO, w tym około 12 000 sił USA, naraziłoby rząd afgański na niebezpieczeństwo lub rozpętało kolejną rundę walki w wojnie, która zabiła dziesiątki tysięcy Afgańczyków, a także pochłonęła życie 2400 US usługi mężczyzn i kobiet.

Afgańscy cywile zapłacili najwyższą cenę – Organizacja Narodów Zjednoczonych twierdzi, że między 2009 r., Kiedy to po raz pierwszy zaczęła dokumentować ofiary cywilne, a październikiem 2019 r. Zginęło ogółem 34 677 afgańskich cywilów, zarówno w wyniku powstańczych ataków, jak i złapania w krzyżowy ogień bitew między bojownikami a afgańskimi siłami bezpieczeństwa i ich koalicją kierowaną przez USA.

Departament Stanu odmówił komentarza na temat negocjacji poza stwierdzeniem, że „rozmowy USA z talibami w Doha trwają wokół kwestii zmniejszenia przemocy”. Ghani, Pompeo i sekretarz obrony Mark Esper będą w tym tygodniu w Monachium w Niemczech doroczna konferencja bezpieczeństwa w Monachium, która ma również omawiać Afganistan.

___

Riechmann doniósł z Waszyngtonu.

zrodlo:apnews

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: