Kadr z nagrania pozującego zejście lawiny w Crans Montana. Źródło: Twitter /Alexis Ramu
Kadr z nagrania pozującego zejście lawiny w Crans Montana. Źródło: Twitter /Alexis Ramu

Co najmniej 28 osób, w tym 23 ratowników, zginęło w dwóch lawinach, które we wtorek i środę zeszły we wschodniej Turcji. Katastrofa miała miejsce niedaleko granicy z Iranem – poinformowało w środę tureckie MSW. 15 członków ekipy ratowniczej zostało uwięzionych pod śniegiem.

Pierwsza lawina w górskim okręgu Bahcesaray w prowincji Van zeszła we wtorek wieczorem i przysypała minibus, w którym znajdowało się kilkanaście osób, w tym dzieci. Wypadku nie przeżyło co najmniej pięciu pasażerów. Natomiast kilku ratownikom i mieszkańcom pobliskich miejscowości udało się wyciągnąć spod śniegu osiem żywych osób.

W środę rano na miejsce wypadku przyjechały kolejne oddziały ratownicze. W sumie ok. 300 osób. Mimo gęstej mgły i obfitych opadów śniegu akcja poszukiwawcza została wznowiona. Wówczas z góry zeszła druga lawina, która przysypała dużą grupę ratowników. Co najmniej 23 z nich zginęło. Kilkunastu nadal jest pod śniegiem.

Gubernator prowincji Van Mehmet Emin Bilmez poinformował, że spod śniegu udało się wyciągnąć 30 żywych ratowników. Hospitalizowano ich i ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Źródło: PAP