Czas tych nominałów się kończy. Niebawem nie zobaczysz ich w portfelu

Komisja Europejska planuje znieść jedno- i dwucentowe monety euro. Większość obywateli Unii Europejskiej jest za.

Według raportu Komisji Europejskiej obywatele Unii Europejskiej objęci strefą euro opowiadają się za zniesieniem jedno- i dwucentowych monet, którymi niechętnie płacą.

„Dziś żaden kraj nie ma większości, aby utrzymać te dwie monety” – czytamy w raporcie.

Wstrzymają produkcję i zaokrąglą ceny

Środowe obrady Komisji Europejskiej skupiły się na pieniądzach, a dokładnie na jedno- i dwucentowych monetach euro. Debatowano nad zaprzestaniem ich produkcji, czego chce większa część Europejczyków objętych strefą euro.

Ponadto Unia Europejska chce zaokrąglenia cen, by nie trzeba było płacić drobnymi monetami.

Włosi i Irlandczycy już nie wybijają tych monet, a Niemcy wciąż tracą na produkcji

Co ciekawe Włochy, Irlandia i Finlandia już kilka lat temu zaprzestały produkcji tych monet.

Z kolei Niemcy w latach 2016-2018 wyprodukowali 1,44 mld monet jednocentowych i 1,35 mld monet dwucentowych. Do produkcji takiej ilości monet wykorzystano łącznie ponad 7 000 stali i ponad 415 ton miedzi (informacje pochodzą z raportu opublikowanego przez Federalne Ministerstwo Transportu na prośbę Zielonych).

Monety jedno- i dwucentowe to ogromne marnotrawstwo cennych zasobów metali. Każdego roku Bundesbank wybija około miliarda tych małych centów, które następnie stopniowo znikają w szufladach – mówił Oliver Krischer z Zielonych.

Zdaniem Federalnego Ministerstwa Finansów wyprodukowanie jednocentowych monet jest droższe niż ich wartość nominalna. Szacunkowy koszt wyrobienie jednej monety jednocentowej to 1,65 euro.

Zdjęcie: unsplash.com, autor: Jonathan Brinkhorst

Źródło: web.de