Sukces KAS: milion sztuk nielegalnych papierosów na prywatnej posesji. Foto: Pixabay
Sukces KAS: milion sztuk nielegalnych papierosów na prywatnej posesji. Foto: Pixabay

Francja powoli dochodzi do pułapu ceny 10 euro za paczkę papierosów pod koniec 2020 roku. Dwa razy w roku wprowadzane są podwyżki, za każdym razem uzasadniane troską o zdrowie obywateli. Obywatele na troskę się wypinają i kupują coraz częściej tytoń z przemytu.

Francuskie służby celne poinformowały właśnie, że liczba konfiskat papierosów wzrosła w 2019 roku o 49%. Jest to jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Według francuskiego urzędu celnego skonfiskowano ponad 360 ton, co stanowi historyczny rekord.

Wartość zatrzymanego przemytu ocenia się na 162 miliony euro i stanowią równowartość 18 milionów paczek papierosów. 45% wzrostu przemytu dotyczy papierosów, a reszta innych forma tytoniu.

Do największej konfiskaty w ubiegłym roku doszło 26 lutego 2019 r. w porcie Calais, gdzie odkryto 9,6 ton papierosów w ciężarówce zarejestrowanej w Polsce.

Walka z przemytem papierosów stała się ostatnio priorytetem celników. Urzędy ceł zostały upoważnione do wprowadzenia „nowych narzędzi do śledzenia i identyfikacji w sieciach społecznościowych sprzedawców przemycanych papierosów”. Obecne jeszcze dziś ogłoszenia np. na Forum Polaków w Paryżu o chęci zakupu „tańszych papierosów” mogą być prowokacją.

Mowa jest tutaj tylko o przemycie. Tymczasem na terenach przygranicznych upadły już dziesiątki francuskich sklepów tytoniowych. Mieszkańcy takich departamentów zaopatrują się za granicą.

Źródło: Le fIgaro/AFP