Olga Tokarczuk. Foto: instagram/OlgaTokarczuk
Olga Tokarczuk. Foto: instagram/OlgaTokarczuk

W nocy z soboty na niedzielę doszło do włamania. Obiektem ataku stała się jedna z willi na wrocławskich Krzykach. Według nieoficjalnych informacji Radia Wrocław, to dom Olgi Tokarczuk.

Policja potwierdziła, że doszło do kradzieży w jednym z domów w dzielnicy Krzyki we Wrocławiu. Zgłoszenie o włamaniu funkcjonariusze otrzymali w sobotę późnym wieczorem, tuż przed północą. Nieoficjalnie mówi się, że to dom Olgi Tokarczuk.

Na miejsce włamania skierowano dwie jednostki: techniki kryminalistycznej oraz zespół dochodzeniowo-śledczy. Policjanci zabezpieczali ślady i podjęli działania operacyjne mające na celu wytypowanie podejrzanych – mówił w rozmowie z portalem Polsat News st. sierż. Krzysztof Marcjan, oficer prasowy KMP we Wrocławiu. Jak podają media, oględziny willi zakończyły się nad ranem.

Z informacji Radia Wrocław wynika, że włamano się do domu Olgi Tokarczuk. Policja nie potwierdziła tej informacji. Lokalne media donoszą, że pisarka przebywa obecnie za granicą.

Radio Wrocław poinformowało również, że z domu zginęła gotówka w różnych walutach. Są to nieoficjalne doniesienia. Policja nie potwierdziła bowiem ustaleń, dotyczących szacowanych wysokości strat.

Źródła: Radio Wrocław/polsatnwes.pl