Fot.: YouTube Piotr i Paweł

Fot.: YouTube Piotr i Paweł

Firma Spar z RPA przejęła sieć sklepów spożywczych Piotr i Paweł. Południowoafrykańczycy twierdzą, że za 18 miesięcy polska spółka będzie rentowna.

Spar, firma spożywcza z RPA, przejęła znajdującą się na granicy bankructwa sieć sklepów Piotr i Paweł. Teraz Afrykańczycy twierdzą, że za 18 miesięcy polska spółka będzie rentowna.

Upadek sieci Piotr i Paweł był jednym z największych ciosów w polski biznes. Postępowanie sanacyjne rozpoczęło się w 2018 roku.

Od tego czasu liczba sklepów Piotr i Paweł zmniejszyła się z ok. 140 do 66. Sklepy Piotr i Paweł były często przejmowane przez inne europejskie sieciówki.

Ostatecznie polską spółkę przejął południowoafrykański Spar. Firma z RPA zakupiła większość akcji i rozpoczęła oddłużanie Piotra i Pawła.

Afrykańczycy, oprócz spłacania zaległych zobowiązań, odnowili kontrakty z dostawcami. Teraz władze Spar twierdzą, że w ciągu 18 miesięcy spółka powinna osiągnąć próg rentowności i zacząć przynosić zyski.

„Polska ma 250 sklepów z szyldem Spar, ale nie ma centrum dystrybucji. Model opiera się na sieci hurtowni. Z drugiej strony Piotr i Paweł ma trzy centra obsługujące sieć 66 supermarketów” – czytamy w rocznym sprawozdaniu grupy Spar.

Afrykańczycy zamierzają też zmienić szyldy pozostałych sklepów Piotr i Paweł na Spar i Eurospar. Tak stało się już m.in. w Warszawie.

„Obecnie w Polsce działa około 13,5 tys. niezależnych detalistów. Oczekujemy, że połączony biznes osiągnie próg rentowności w ciągu najbliższych 18 miesięcy ze względu na szybki wzrost udziału w rynku” – przekonują władze Spar.

Źródło: DlaHandlu.pl