DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

„Główne partie opozycyjne w Indiach protestują przeciwko nowemu prawu”

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

NEW DELHI (AP) – główna partia opozycyjna Indii zorganizowała w poniedziałek cichy protest w stolicy przeciwko nowej kontrowersyjnej ustawie o obywatelstwie, dzień po tym, jak premier Narendra Modi broniła ustawodawstwa i oskarżyła opozycję o pchanie kraju w „psychozę strachu. ”

Około 2000 osób przyłączyło się do protestu w Raj Ghat, pomniku poświęconym Mahatmie Gandhiemu, gdzie partia kongresowa zażądała „ochrony konstytucji i praw ludzi w niej zawartych”.

Dziesiątki tysięcy protestujących wyszły na ulice Indii, aby wezwać do uchylenia prawa, które zdaniem krytyków jest ostatnim wysiłkiem rządu Modi, aby zmarginalizować 200 milionów muzułmanów w tym kraju.

Prawo zezwala Hindusom, chrześcijanom i innym mniejszościom religijnym przebywającym nielegalnie w Indiach na obywatelstwo, jeśli mogą wykazać, że byli prześladowani z powodu swojej religii w Bangladeszu, Pakistanie i Afganistanie z większością muzułmanów. Nie dotyczy muzułmanów.

Poniedziałkowy protest poprowadziła Sonia Gandhi, szefowa partii opozycyjnej, wraz z innymi wyższymi przywódcami, w tym byłym premierem Manmohanem Singhem. Przywódcy odczytali preambułę konstytucji na miejscu protestu.

Były prezydent partii, Rahul Gandhi, wezwał młodych ludzi w New Delhi do przyłączenia się do protestu.

„Nie wystarczy po prostu poczuć się Hindusem. W takich chwilach bardzo ważne jest, aby pokazać, że jesteś Hindusem i nie pozwolisz, by zniszczyła go nienawiść ”, napisał w poniedziałek Gandhi.

Inne protesty odbyły się w poniedziałek w całym kraju, w tym w południowych miastach Bengalore i Kochi, gdzie tysiące ludzi wyszło na ulice wbrew prawu.

Dwadzieścia trzy osoby zostały zabite w całym kraju od czasu uchwalenia ustawy o obywatelstwie w parlamencie na początku tego miesiąca w protestach, które stanowią pierwszą poważną przeszkodę dla hinduskiego programu nacjonalistycznego Modi od czasu ponownego wyboru jego partii na początku tego roku.

Większość zgonów miała miejsce w północnym stanie Uttar Pradesh, gdzie 20% z 200 milionów mieszkańców stanu to muzułmanie. Rząd stanowy jest kontrolowany przez rządzącą przez Modi Partię Bharatiya Janata.

Policja zajęła także niektóre sklepy w mieście Muzaffarnagar w stanie. Rozprawa, która rozpoczęła się w niedzielę, nastąpiła po tym, jak główny minister stanu, Jogin Adityanath, przyrzekł piątek, że „zemści się” na ludziach, którzy zniszczyli własność publiczną podczas protestów, przejmując ich aktywa.

Rzecznik rządu Uttar Pradesh, Shalabh Mani Tripathi, powiedział, że władze „pracują zgodnie z wytycznymi Sądu Najwyższego, który zwrócił się z prośbą o rekompensatę szkód w mieniu publicznym przez uczestników zamieszek”.

Nie powiedział, w jaki sposób właściciele sklepów zostali zidentyfikowani jako przestępcy.

Władze w całych Indiach przyjęły twarde podejście, aby stłumić protesty. Przywołali brytyjskie prawo z czasów kolonialnych zakazujące publicznych zgromadzeń, aw niektórych stanach dostęp do Internetu był czasem zablokowany. Ministerstwo Informacji i Radiofonii i Telewizji zwróciło się do nadawców z całego kraju o powstrzymanie się od korzystania z treści, które mogłyby rozpalić dalszą przemoc.

Zamknięcie komunikacji dotknęło przede wszystkim Nowe Delhi, wschodni stan Bengalu Zachodniego, północne miasto Aligarh i cały północno-wschodni stan Assam.

Niezrażeni protestujący nadal gromadzą się w całym kraju.

Protesty przeciwko prawu odbywają się w trakcie trwających represji w Kaszmirze z przewagą muzułmanów, restrykcyjnym regionie Himalajów pozbawionym statusu częściowo autonomicznego i zdegradowanym w sierpniu ze stanu na terytorium federalne.

Demonstracje odbywają się również w spornym procesie w Assamie, mającym na celu wyeliminowanie cudzoziemców mieszkających w tym kraju nielegalnie. Prawie 2 miliony ludzi, w połowie Hindusów i pół Muzułmanów, zostało wykluczonych z oficjalnej listy obywateli – zwanej Krajowym Rejestrem Obywateli lub NRC – i poproszono ich o udowodnienie obywatelstwa lub uznanie ich za cudzoziemców.

Indie budują areszt dla kilkudziesięciu tysięcy osób, które według sądów ostatecznie ustalą, że wjechały nielegalnie. Minister spraw wewnętrznych Modi, Amit Shah, zobowiązał się do przeprowadzenia tego procesu w całym kraju.

W niedzielę Modi zaprzeczył istnieniu aresztu, oskarżając partię kongresową o szerzenie strachu przed więzieniem tamtejszych muzułmanów. Sprzeciwił się także szachowi, mówiąc, że nie dyskutowano jeszcze o tym, czy należy przeprowadzić krajowy rejestr obywatelski.

Protesty przeciwko prawu rozpoczęły się w Assam, centrum dziesięcioletniego ruchu przeciwko migrantom, zanim rozprzestrzeniły się na uniwersytety muzułmańskie, a następnie na cały kraj. ___

Powiązany pisarz prasowy Biswajeet Banerjee w Lucknow, Indie, przyczynił się do powstania tego raportu.

zrodlo:apnews.com

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: