Fot.: YouTube FAZ

Fot.: YouTube FAZ

Niemcy zamontowali pierwszy fragment mobilnego ogrodzenia na granicy z Polską. Budowę rozpoczęto w okolicy niemieckiego Guben w okręgu Spree-Neisse.

Niemcy rozpoczęli budowę mobilnego ogrodzenia na granicy z Polską w piątek 20 grudnia. Po zakończeniu konstrukcji podłączą płot do prądu.

Pierwszy fragment mobilnego ogrodzenia ustawiono w okolicy niemieckiego Guben w okręgu Spree-Neisse oraz polskiego Gubina. Niemcy nie poinformowali kiedy zostanie podłączony do prądu.

Mobilne ogrodzenie ma 90 centymetrów wysokości, a ponadto składa się z dwóch warstw – elektrycznej oraz zapachowej. Ta druga zawiera odstraszającą zwierzęta substancję zapachową, imitującą zapach wilków, rysi, niedźwiedzi i człowieka.

Pierwszy fragment ma powstać na 120- kilometrowym odcinku polsko-niemieckiej granicy. Minister Ochrony Konsumentów landu Ursula Nonnemacher podkreśliła, że te środki ostrożności obejmą przede wszystkim okręg Oder-Spree oraz okolice Frankfurtu nad Odrą.

Ogrodzenie ma powstrzymać rozprzestrzenianie się afrykańskiego pomoru świń (ASF), którego wirus został odkryty w dzikach w Polsce.

Decyzję o postawieniu płotu wzdłuż Odry i Nysy Łużyckiej podjęły na razie władze landu Brandenburgia po doniesieniach o znalezieniu zarażonych dzików 40 kilometrów od granicy z Niemcami. Granica Brandenburgii i Polski mierzy w sumie 280 kilometrów.

Koszt konstrukcji na odcinku 120 kilometrów wyniesie 160 tysięcy euro. Niemieccy eksperci ostrzegają jednak, że wirus może rozprzestrzeniać się również przez ludzi – np. wwożących skażoną żywność.

Źródło: Deutsche Welle