DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

„Ustawa kagańcowa” w ekspresowym trybie trafiła do komisji.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
The following two tabs change content below.
miejsce-na-reklame.

Gabi

Witam, nazywam się Gabriela Nowak, pracuję jako asystentka  zarządzania i obsługi Klienta w Kancelarii Prawnej,  niedawno w kwietniu 2019 r zostałam Przewodnicząca Komisji Skrutacyjnej w Radzie Miasta - gdzie czynnie reprezentuję interesy mieszkańców, którzy mi zaufali i mnie wybrali ! STOP CENZURZE   UWAŻASZ, ŻE CENZURA - ŁAMIE TWOJE PRAWA RP ?  WESPRZYJ MNIE - W TYM CO ROBIĘ - ♛  z dopiskiem - DAROWIZNA  ! Nest Bank Polska 75187010452078115029220001  Nest Bank zagranica IBAN PL75187010452078115029220001  Kod SWIFT Nest Bank: NESBPLPW   Dziękuję, $$$ Pozdrawiam i zapraszam do komentowania !   ♡♡♡ ZOBACZ TAKŻE POMAGAM ♡♡♡  https://zrzutka.pl/gc97mb

GŁOSOWANIE NAD PROJEKTEM USTAWY PIS W SPRAWIE DYSCYPLINOWANIA SĘDZIÓW

Sejm nie zgodził się w czwartek na odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu nowelizacji przepisów o ustroju m.in. sądów powszechnych i Sądzie Najwyższym, autorstwa PiS. Projekt trafi do dalszych prac.

Za odrzuceniem wniosku głosowało 214 posłów, 227 posłów było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu.

Głosowanie poprzedziła burzliwa debata, podczas której doszło do interwencji Straży Marszałkowskiej. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.

O co chodzi w projekcie PiS?

Obszerny projekt nowelizacji przepisów o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze – przygotowany przez posłów PiS – został w zeszłym tygodniu złożony w Sejmie. Ma m.in. wprowadzić odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić albo istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym. Zwiększono zakres spraw możliwych do podjęcia przez rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, a znaczna część projektu to zmiany dotyczące sędziowskiego samorządu.

„Przedmiotem obrad kolegium i samorządu sędziowskiego nie mogą być sprawy polityczne, w szczególności zakazane jest podejmowanie uchwał wyrażających wrogość wobec innych władz Rzeczypospolitej Polskiej i jej konstytucyjnych organów, a także krytykę podstawowych zasad ustroju RP” – głosi projekt.

Kolejny pakiet zmian dotyczy Sądu Najwyższego. Chodzi m.in. o poszerzenie kompetencji Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN o rozstrzyganie spraw w razie procesowego kwestionowania statusu sędziego lub jego uprawnienia do sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Projekt wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN.

W środę wieczorem w całej Polsce odbyły manifestacje w obronie sędziów. Jeden z takich wieców zwołano przed Sejmem.

PAP/INTERIA.PL

 

„Ustawa kagańcowa” w ekspresowym trybie trafiła do komisji. To efekt nieobecności posłów opozycji

Tzw. ustawa dyscyplinująca sędziów jest już po I czytaniu w Sejmie i trafiła do prac w komisji. Gdyby posłowie opozycji pojawili się czwartek rano w pracy, mogliby spowolnić błyskawiczne procedowanie przez PiS tej nowelizacji. Teraz wiele wskazuje na to, że ustawa zostanie przyjęta jeszcze w tym tygodniu.

Czwartkowe posiedzenie Sejmu przebiegało pod dyktando wydarzeń wokół tzw. ustawy kagańcowej czy represyjnej. W błyskawicznym tempie dołożono do harmonogramu punkt dotyczący czytania nowelizacji ustawy dyscyplinującej i to mimo sporej absencji posłów – brakowało ich ponad 60.

Opozycja przegrywa dwa głosowania, nieobecni posłowie mają być karani

Choć ławy Prawa i Sprawiedliwości były przerzedzone, opozycja nie skorzystała z okazji, by powstrzymać ustawę, którą od tygodnia krytykuje na każdym kroku. Przy brakujących 34 parlamentarzystach PiS, KO, Lewica i PSL mogły nie dopuścić do rozszerzenia porządku obrad.

Opozycja przegrała jeszcze jedno głosowanie, w którym decydowano o formie debaty nad projektem ustawy. Kluby opozycji już zapowiedziały, że ukarzą posłów i posłanki, którzy nie mają usprawiedliwienia na swoją nieobecność.

Czytaj więcej: „Powody rodzinne”. Posłowie opozycji tłumaczą się z nieobecności podczas głosowania w Sejmie. Są kary

PiS uspokaja ws. ustawy dyscyplinującej. Porozumienie ma wątpliwości

Po dopisaniu I czytania do harmonogramu, tuż przed godz. 13, rozpoczęło się I czytanie ustawy dyscyplinującej sędziów. Poseł wnioskodawca, Jan Kanthak z Solidarnej Polski (w klubie parlamentarnym PiS), przekonywał z sejmowej mównicy:

Projekt ma na celu uporządkowanie i wyeliminowanie wszelki wątpliwości wobec statusu sędziów, ma usprawnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości.

Kanthak zapewniał, że w nowelizacja ma na celu „ochronę konstytucyjnych wartości”, a możliwość dyscyplinowania sędziów, karania za np. podważanie prawa do orzekanie przez ich kolegów i koleżanki po fachu, to po prostu kolejny etap „reformy wymiaru sprawiedliwości”.

Kamil Bortniczuk, poseł Porozumienia (również klub PiS), podnosił z kolei, że jego formacja zgadza się z niektórymi opiniami, zresztą krytycznymi, które opublikowało Biuro Analiz Sejmowych. Więcej o opinii BAS: Eksperci ostrzegają PiS.

Opozycja krytykuje ustawę, PiS „wygrywa” pierwsze czytanie

Później przyszedł czas na riposty ze strony opozycji, Borys Budka z Koalicji Obywatelskiej zarzucał PiS próbę „wprowadzenia putinowskich standardów”, a Krzysztof Śmiszek z Lewicy grzmiał:

Podporządkowanie, ubezwłasnowolnienie, zakneblowanie, pacyfikacja – to prawdziwy cel tego projektu.

Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz mówił z kolei o tym, że ustawa ma na celu upolitycznienie sądów i „zakneblowanie sędziów”, krytyki ustawie nie szczędził Krzysztof Bosak z Konfederacji, twierdząc, że ustawa to żadna reforma, a jej wprowadzenie spowoduje chaos.

Pod koniec debaty na mównicy pojawił się sam minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro, broniący ustawy, później do mikrofonu podszedł także wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Tu warto podkreślić: ustawa dyscyplinująca została zgłoszona przez posłów, nie wyszła z Rady Ministrów – w ten sposób można szybciej procedować projekty, bez np. niezbędnych konsultacji.

Po przerwie, po krótkiej serii pytań i wniosków formalnych, marszałek Sejmu Elżbieta Witek ogłosiła głosowanie po I czytaniu projektu ustawy o pełnym brzmieniu: „Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw”.

Przeciwko odrzuceniu ustawy było 227 posłów, „za” – 214, jeden się wstrzymał. Tym samym projekt ustawy represyjnej trafił do Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka – jej posiedzenie odbędzie się w czwartek o godz. 19.

gazeta.pl

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: