Roman Giertych. Foto: PAP

Roman Giertych. Foto: PAP

Rzecznik PiS-u Piotr Müller nie wytrzymał. – To porównanie jest obrazą dla ofiar reżimów totalitarnych – powiedział rzecznik na agresywne słowa Romana Giertycha.

Poszło o wpis na Facebooku Roman Giertych, który w mocnych słowach stwierdził, że „propozycja ustawy autorstwa PiS wprowadzającej usuwanie i kary dla sędziów za sprzeciw wobec władzy oznacza wprowadzenie w Polsce ustroju totalitarnego”.

„Partia rządząca w takim ustroju stoi ponad prawem, a obywatele są jej niewolnikami” – dodaje wzburzony polityk.

„Bez wolnych sądów nie ma państwa prawa, tylko jest państwo partyjnych drani. Każdy poseł, który podniesie rękę za taką ustawą, w moim przekonaniu, dopuszcza się zamachu stanu. Na trzecią, niezależną od ustawodawczej władzę RP. I uczestniczy w zorganizowanej grupie przestępczej zmierzającej do wprowadzenia w Polsce ustroju totalitarnego” – dodał we wpisie na Facebooku.

Na te ostre słowa odpowiedział rzecznik rządu Piotr Müller.  Wypowiedział się na ten temat w programie „Tłit” w Wirtualnej Polsce.

– Jeśli Roman Giertych porównuje proces demokratyczny do systemu totalitarnego, gdzie morduje się ludzi, to jest to po prostu skandal. To porównanie jest obrazą dla ofiar reżimów totalitarnych – oświadczył, dodając że wpis Romana Giertycha to skandal.

– Niektórzy sędziowie podważają fakt bycia sędzią przez innych sędziów. Nie ma co czekać, aż w wymiarze sprawiedliwości pojawi się anarchia. Trzeba działać – wskazywał.

Źródło: wp.pl