DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

„To jest jak zły sen, chcemy się obudzić”. Protesty w obronie sądów w wielu miastach Polski

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
The following two tabs change content below.
miejsce-na-reklame.

Gabi

Witam, nazywam się Gabriela Nowak, pracuję jako asystentka  zarządzania i obsługi Klienta w Kancelarii Prawnej,  niedawno w kwietniu 2019 r zostałam Przewodnicząca Komisji Skrutacyjnej w Radzie Miasta - gdzie czynnie reprezentuję interesy mieszkańców, którzy mi zaufali i mnie wybrali ! STOP CENZURZE   UWAŻASZ, ŻE CENZURA - ŁAMIE TWOJE PRAWA RP ?  WESPRZYJ MNIE - W TYM CO ROBIĘ - ♛  z dopiskiem - DAROWIZNA  ! Nest Bank Polska 75187010452078115029220001  Nest Bank zagranica IBAN PL75187010452078115029220001  Kod SWIFT Nest Bank: NESBPLPW   Dziękuję, $$$ Pozdrawiam i zapraszam do komentowania !   ♡♡♡ ZOBACZ TAKŻE POMAGAM ♡♡♡  https://zrzutka.pl/gc97mb

Protesty w wielu miastach Polski: demonstranci, którzy zgromadzili się przed gmachami sądów, a w Warszawie przed Sejmem, sprzeciwiają się dyscyplinującemu sędziów projektowi nowelizacji ustaw sądowych. „To jest jak zły sen, my chcemy się jak najszybciej obudzić” – mówią protestujący żądający wycofania się Prawa i Sprawiedliwości z projektu. Wielu z nich na manifestacje przyszło z dwiema flagami: polską i unijną.

Przed gmachem Sejmu w Warszawie jest kilkaset osób. Jak relacjonuje reporter RMF FM Michał Dobrołowicz, na ich transparenatach powtarza się jedno hasło: „Sędziowie, jesteśmy z wami”. Wielu uczestników trzyma w rękach dwie flagi: polską i unijną.

Są naruszane podwaliny, czyli fundament – prawo. Jak to się zawali, to kim my będziemy? – zastanawiała się w rozmowie z dziennikarzem RMF FM jedna z uczestniczek protestu. Na demonstracji pojawili się m.in. marszałek Senatu Tomasz Grodzki, były prezydent Bronisław Komorowski, były szef NIK Krzysztof Kwiatkowski.

„Dzisiaj znowu wracamy do dyktatury”

Dużą frekwencję ma manifestacja w Poznaniu. Jak informuje reporter RMF FM Mateusz Chłystun, przed sądem okręgowym w Poznaniu zgromadziło się kilka tysięcy przeciwników zmian w sądownictwie.

Ponad 1000 osób przyszło na demonstrację w obronie sądów przed sąd okręgowy w Lublinie.

Protest w obronie sądów w Lublinie RMF FM

Dzisiaj znowu wracamy do dyktatury, wprost do PRL-u, tylko w innym kolorze – podkreślił rozmówca reportera RMF FM Krzysztofa Kota. Inni uczestnicy podkreślali wagę niezawisłości sędziów i obywatelskiego sprzeciwu wobec planowanych zmian.

Protest w obronie sądów w Lublinie /Krzysztof Kot, RMF FM
Protest w obronie sądów w Lublinie

3000 osób zgromadziło się na Placu Dąbrowskiego w Łodzi. Chce pokazać, że stoję po stronie praworządności – tylko w ten sposób póki co można. Nie zgadzam się z tym, co się dzieje już (w sądownictwie – przyp. RMF FM) i co jest bardzo niebezpiecznym kierunkiem – podkreślała jedna z uczestniczek protestu w Łodzi w rozmowie z reporterką RMF FM Magdaleną Grajnert.

Środowisko sędziowskie mówi o „pacyfikacji sędziów”

Rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Bartłomiej Przymusiński w rozmowie z dziennikarzami określił projekt zmian jako ustawę, „która przewiduje tak naprawdę pacyfikację niezależnego sądownictwa”.

O „godnej kontynuacji bezprawia lat 80. minionego stulecia” pisała z kolei I Prezes SN prof. Małgorzata Gersdorf.

„Jest tam (w projekcie – przyp. RMF) wszystko: zakaz korzystania przez sędziów z wolności słowa, ustanowienie mechanizmu inwigilacji oraz drastyczne ograniczenie ich prawa do posiadania profili w portalach społecznościowych, rozwinięcie katalogu przewinień dyscyplinarnych, które ubrano w najbardziej nieostre z możliwych słowa (…). Przede wszystkim jednak znajdziemy w nim zakaz stosowania prawa” – zaznaczyła w oświadczeniu.

Sędzia Waldemar Żurek przekonywał o konieczności protestu.

Musimy stanąć przed sądami, bo ta ustawa kończy niezależność wymiaru sprawiedliwości – mówił dzisiaj rano. Musimy wyjść z sądów i tłumaczyć, dlaczego ustawa, która jest obecnie przygotowywana, niszczy niezależny wymiar sprawiedliwości i jednocześnie wypycha nas poza unijny porządek prawny – podkreślał.

Danuta Przywara z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka tłumaczyła z kolei, że zmiana prawa wpłynęłaby nie tylko na sędziów. To obrona obywateli przed władzą, bo bez niezawisłych sędziów obywatel będzie bezbronny. Bez niezależnych sądów wewnątrz krajów będziemy mogli co najwyżej tupać nogami i pohukiwać, że władza jest niegrzeczna. To na niewiele się zda – przekonywała.

Ustawa „kagańcowa”

W ubiegły czwartek klub Prawa i Sprawiedliwości złożył w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych, Sądzie Najwyższym i innych ustaw. Projekt zakłada wprowadzenie narzędzi dyscyplinujących sędziów. Zmiany są efektem wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. TSUE powierzyło zbadanie legalności działania Krajowej Rady Sądownictwa i Izby Dyscyplinarnej Sądowi Najwyższemu.

Nowelizacja PiS zakłada surowe kary dla sędziów, którzy podważą status innych sędziów, w tym wskazanych przez tzw. Nową KRS. Sędziom sądów powszechnych za takie przewinienie będzie groziło przeniesienie do innego miejsca pracy lub usunięcie z zawodu. Z kolei sędziowie Sądu Najwyższego podważanie statusu innych sędziów będą mogli przypłacić usunięciem z zawodu. Projekt ma też zakazać jakiejkolwiek aktywności sędziom poza salą sądową

Według założeń projektu, jeśli kolegia sądów nie zaopiniują kandydatów na nowych sędziów, to będzie to oznaczało wydanie pozytywnej opinii.

Zmiany mają też dotyczyć sposobu wyboru I Prezesa Sądu Najwyższego. W przypadku, w którym Sąd Najwyższy nie przeprowadzi prawidłowo procedury wskazania prezydentowi kandydatów na I Prezesa SN, prezydent będzie mógł powołać p.o. I Prezesa SN, który przeprowadzi tę procedurę.

W rozmowie z dziennikarzem RMF FM Patrykiem Michalskim poseł PiS Jacek Ozdoba przyznał, że w projekcie dyscyplinującym sędziów mają być zmiany.

Jak podaje Onet, zastrzeżenia do nowelizacji ma m.in. Andrzej Duda. Projekt złożony w czwartek można powiedzieć, że jest już nieaktualny, a zmiany, które zostały przez prezydenta Andrzeja Dudę zasugerowane zapewne znajdą swoje odzwierciedlenie w poprawkach do projektu – stwierdził informator Onetu.  

Krytycznie projekt oceniło też Biuro Analiz Sejmowych.

RMF 24
0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: