Jak ustalił reporter poznańskiej rozgłośni, takie rozwiązanie zaopiniowała komisja Rodziny, Polityki Społecznej i Zdrowia, a Rada Miasta Poznania je przyjmie.

– Powodem są cięcia w budżecie, ale także wzrost zamożności ludzi, wynikający z programu Rodzina 500+

– tłumaczy Lidia Leońska, rzecznik prasowy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu, cytowana przez Radio Poznań.

Komisja miała uznać, że w związku z programem społecznym, z którego korzystają rodziny, mogą one same zadbać o posiłki dla swoich dzieci. Miasto zaoszczędzi w ten sposób prawie milion złotych. W szkołach pozostaną jeszcze obiady dla najbardziej potrzebujących.

– Rodzice, których nie stać na posiłek dla dziecka, mogą nadal wnioskować o świadczenie na zakup dodatkowej żywności

– poinformowała Leońska.

Jak zauważa Radio Poznań cięcia nie objęły za to „programów równościowych” w szkołach. Miasto wyda na ten cel w przyszłym roku 300 tysięcy złotych.