DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

Sprzedana do Chin jako panna młoda, wróciła do domu na krawędzi śmierci

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

MAZAIKEWALE, Pakistan (AP) – Samiya David, sprzedana przez swoją rodzinę jako narzeczona Chińczykowi, spędziła tylko dwa miesiące w Chinach. Kiedy wróciła do Pakistanu, niegdyś silna kobieta była prawie nie do poznania: niedożywiona, zbyt słaba, by chodzić, jej mowa była zagmatwana i chaotyczna.

ZATRZYMUJ SIĘ NA RUCHU ŚMIERTELNYM MOSTU Kathy Gannon… Na zdjęciu z 14 kwietnia 2019 r. Pakistańska chrześcijanka Samiya David pokazuje swoje zdjęcie z chińskim mężem w Gujranwala w Pakistanie. Samiya była w Chinach zaledwie dwa miesiące, kiedy jej brat otrzymał telefon z informacją, że ma ją odebrać na lotnisku. Kiedy przybył, znalazł Samiyę na wózku inwalidzkim, niedożywioną i zbyt słabą, by chodzić, powiedziała jej kuzynka Pervaiz Masih. Umarła zaledwie pięć tygodni później. Masih był jednym z krewnych, którzy przygotowali grób Samiyi i uczestniczyli w jej pogrzebie w maju. (AP Photo / KM Chaudary)

„Nie pytaj mnie o to, co się ze mną tam spotkało” – powiedziała jej jedyna odpowiedź na pytania rodziny – powiedział jej kuzyn Pervaiz Masih.

W ciągu zaledwie kilku tygodni nie żyła.

Tajemnicza śmierć Davida powiększa liczbę dowodów znęcania się i nadużyć wobec pakistańskich kobiet i dziewcząt, głównie chrześcijan, które zostały przemycone do Chin jako narzeczone.

Dochodzenia AP wykazały, że handlarze ludźmi w ciągu ostatnich dwóch lat w coraz większym stopniu atakowali biedną populację chrześcijańską w Pakistanie, płacąc zrozpaczonym rodzinom za oddanie córek i sióstr, w tym nastolatków, w małżeństwa z chińskimi mężczyznami. W Chinach kobiety są często izolowane, zaniedbywane, maltretowane i sprzedawane w prostytucji, często kontaktują się z domem, by poprosić o powrót. Niektóre kobiety powiedziały The Associated Press i działaczom, że ich mężowie czasami nie chcieli ich karmić.

Lista uzyskana przez AP udokumentowała 629 pakistańskich dziewcząt i kobiet sprzedanych Chinom jako narzeczone w 2018 r. I na początku 2019 r. Lista została opracowana przez pakistańskich śledczych pracujących nad zerwaniem sieci handlu ludźmi. Ale urzędnicy bliscy śledztwu i działacze działający na rzecz uratowania kobiet mówią, że urzędnicy rządowi, obawiając się zerwania lukratywnych więzi pakistańskich z Pekinem, zdławili dochodzenia.

„Ci biedni ludzie oddali córki za pieniądze i (w Chinach) robią wszystko, co chcą z nimi zrobić. Nie ma nikogo, kto mógłby zobaczyć, co dzieje się z dziewczynami – powiedział kuzyn Samiyi, Masih. „To jest szczyt okrucieństwa. Jesteśmy biednymi ludźmi ”.

Śmierć Dawida, w wieku 37 lat, pokazuje skrajności okrucieństw, z jakimi mierzą się kobiety. Inne kobiety opisywały odcięcie bez wsparcia, wykorzystywanie fizyczne i psychiczne. Wcześniej AP rozmawiało z siedmioma dziewczynami, które były wielokrotnie gwałcone, gdy zmuszano je do prostytucji. Aktywiści twierdzą, że otrzymali raporty o co najmniej jednej ofierze handlu ludźmi, która zginęła w Chinach, ale nie byli w stanie potwierdzić.

David leży teraz pochowany w nieoznakowanym grobie na małym chrześcijańskim cmentarzu porośniętym chwastami w pobliżu jej rodzinnej wioski Mazaikewale we wschodniej prowincji Pendżab we Pakistanie.

Przed ślubem mieszkała w ciasnym dwupokojowym domu z bratem Sabre i owdowiałą matką w kolonii Francisabad, zatłoczonym chrześcijańskim sąsiedztwie małych cementowych i ceglanych domów, na obrzeżach wąskich uliczek miasta Gujranwala w Pendżabie. Chrześcijanie należą do najbiedniejszych w Pakistanie, głównie muzułmańskim narodzie liczącym 220 milionów ludzi.

Za namową lokalnego pastora jej brat wziął pieniądze od pośredników, aby zmusić ją do małżeństwa z Chińczykiem. Pastor został aresztowany pod zarzutem pracy z handlarzami. Kilka miesięcy po ślubie pod koniec 2018 roku David i jej mąż wyjechali do Chin. „Kiedy wyjechała do Chin, była zdrowa. Wyglądała dobrze i silnie – powiedział Masih.

Jej mąż pochodził ze stosunkowo biednej, wiejskiej części wschodniej prowincji Shandong, która od dawna zmaga się z bezprawiem. Kultura konserwatywna na takich obszarach silnie faworyzuje potomstwo płci męskiej, co w wyniku ścisłej chińskiej polityki kontroli populacji sprawiło, że wiele małych dziewczynek nigdy się nie urodziło, stąd zapotrzebowanie na ofiary zagranicznych żon. Ogółem w Chinach jest o 34 miliony więcej mężczyzn niż kobiet.

Po dwóch miesiącach jej brat otrzymał telefon z informacją, że ma odebrać siostrę na lotnisku w Lahore. Znalazł Davida na wózku inwalidzkim, zbyt słabego, by chodzić.

AP poznał Davida pod koniec kwietnia. Mieszkając ponownie w domu w kolonii w Francisabad, pokazała swoje zdjęcia ślubne, zrobione sześć miesięcy wcześniej. W jednym była ubrana w białą suknię, uśmiechnięta, wyglądająca krzepko, z długimi, kręconymi czarnymi włosami.

David ledwo przypominał kobietę na zdjęciu. Miała zapadnięte policzki, ziemistą cerę, wychudzone i kruche ciało. Wydawała się zmieszana, a jej mowa była niespójna. Zapytana o swój ślub lub czas w Chinach, straciła koncentrację – wędrując słowami – i w pewnym momencie nagle wstała, by zrobić herbatę, mamrocząc o cukrze. Krążyła, powtarzając: „Nic mi nie jest. Nic mi nie jest. ”Zapytana, dlaczego na zdjęciach ślubnych wygląda tak inaczej, bezmyślnie wpatrywała się w kosmos, w końcu mówiąc:„ Nie ma ze mną nic złego ”.

„Ma złe oko” – powiedział jej brat, który był obecny podczas wywiadu.

Zmarła kilka dni później, 1 maja.

Dr Meet Khan Tareen leczył Samiyę podczas jej jednej wizyty w jego klinice w Lahore.

„Była bardzo niedożywiona i bardzo słaba”, z niedokrwistością i żółtaczką, powiedział w wywiadzie. Wstępne testy sugerowały kilka możliwych dolegliwości, w tym niewydolność narządów, i powiedział, że powiedział jej bratu, że musi zostać hospitalizowana. „Była tak niedożywiona. . . bardzo, bardzo, bardzo niska waga – powiedział.

W jej akcie zgonu wymieniono przyczynę śmierci jako „naturalną”. Jej brat odmówił rozmowy z policją o swojej siostrze. Gdy w listopadzie skontaktował się z nim AP, powiedział, że nie było sekcji zwłok i że zgubił jej dokumenty małżeńskie, kopie paszportu męża i zdjęcia, które David pokazał AP.

Kuzyn Davida powiedział, że rodzina ukrywa prawdę, ponieważ sprzedali ją jako pannę młodą. „Zabrali pieniądze. Właśnie dlatego ukrywają wszystko ”- powiedział Masih, który jest członkiem miejskiej Rady Związkowej, która rejestruje małżeństwa i zgony.

Przerwanie milczenia rodziny jest trudne, powiedział starszy urzędnik państwowy zaznajomiony z dochodzeniami dotyczącymi sprzedaży narzeczonych.

„Mogą sprzedawać swoje córki, a nawet jeśli odkryją, że małżeństwo było złe lub cierpi, wolą je zignorować niż stracić twarz przed przyjaciółmi i rodziną”, powiedział pod warunkiem anonimowości, ponieważ nie jest upoważniony do rozmawiać z mediami.

Sieci handlu ludźmi są obsługiwane przez pakistańskich i chińskich brokerów, którzy podróżują po obszarach chrześcijańskich, chcąc sprzedawać córki i siostry. Znani są z tego, że spłacają pastorów, szczególnie w małych, ewangelicznych kościołach, aby zachęcić swoją trzodę do tego.

Chrześcijańska działaczka Salim Iqbal, która jako jedna z pierwszych wydała alarm w listopadzie ubiegłego roku o handlu panną młodą, jest w kontakcie z kilkoma pakistańskimi kobietami w Chinach za pośrednictwem grup w aplikacji do komunikacji na czacie. Powiedział, że jedna dziewczyna powiedziała mu niedawno, że jej mąż nie daje jej jedzenia ani lekarstw.

Inna kobieta, Samia Yousaf, która miała 24 lata, kiedy została zmuszona do małżeństwa, powiedziała AP o nadużyciach, jakich doznała w Chinach.

Ona i jej mąż poszli tam po zajściu w ciążę. Kiedy przyjechała, nic nie było tak, jak obiecał jej mąż. Nie było mu dobrze. Mieszkali w jednym pokoju na skraju pola, zarażeni pająkami.

Urodziła przez cesarskie cięcie. Siostra jej męża nie pozwoliła jej trzymać syna po porodzie i kontrolowała, kiedy i jak długo będzie mogła zobaczyć dziecko podczas jej sześciu dni w szpitalu. „Zacząłem krzyczeć na nią, kiedy zabrała moje dziecko” – wspomina Yousaf.

Jej mąż nie pozwolił jej karmić piersią syna, dopóki lekarze nie błagali go, by pozwolił jej na to. Lekarze, niezdolni do chodzenia bez pomocy, poprosili męża, aby zabrał ją na spacer, a on wielokrotnie pozwalał jej upaść, odmawiając pomocy.

Po wyjściu ze szpitala maltretowanie trwało. Jej mąż odmówił jej jedzenia. „Był okrutny. Myślałem, że chce mnie zabić – powiedziała.

Trzy tygodnie później władze zagroziły jej więzieniem, ponieważ jej wiza wygasła. Jej mąż zatrzymał jej paszport. Przestraszona i chora poprosiła go, aby pozwolił jej i jej synowi wrócić do domu do Pakistanu.

Ale nie pozwolił jej zabrać dziecka. Odkryła, że jej nazwisko nie figuruje w rejestrze jej syna, tylko jej męża.

Ostatni raz widziała swojego syna we wrześniu 2017 r., Tuż przed jej powrotem.

„Każdego dnia myślę o moim dziecku” – powiedział Yousaf, który pracuje jako opiekunka w Lahore. „Zastanawiam się, jak on wygląda. Moje serce jest zawsze smutne. ”

___

Powiązany pisarz prasowy Shahid Aslam w Lahore w Pakistanie przyczynił się do powstania tego raportu.

zrodlo:apnews.com

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

na pierwszych stronach
%d bloggers like this: