M-forum A.V Live.

ARTYKUŁY PRASOWE , NIUS INFO , POLITYKA GOSPODARKA, POLSKA I ŚWIAT , FILMY , REPORTAŻE , STREAM LIVE …………………………………………………………. ZAŁÓŻ WŁASNE AUTORSKIE KONTO I PUBLIKUJ BEZ CENZURY FELIETONY ARTYKUŁY FILMY DOKUMENTY MATERIAŁY PRASOWE WŁASNE TRANSMISJE STREAM LIVE

pobrane (1).png

629 pakistańskich dziewcząt sprzedanych jako narzeczone do Chin

miejsce-na-reklame.

LAHORE, Pakistan (AP) – strona po stronie, nazwy układają się w stosy: 629 dziewcząt i kobiet z całego Pakistanu, które zostały sprzedane jako narzeczone chińskim mężczyznom i zabrane do Chin. Lista, uzyskana przez The Associated Press, została opracowana przez pakistańskich śledczych, którzy postanowili zerwać sieci handlu ludźmi wykorzystujące biednych i narażonych na niebezpieczeństwo kraj.

PLIK – na zdjęciu z 22 maja 2019 r. Sumaira, pakistańska kobieta, pokazuje zdjęcie swojego chińskiego męża w Gujranwala, Pakistan. Sumaira, która nie chciała używać pełnego imienia, była wielokrotnie gwałcona przez chińskich mężczyzn w domu w Islamabadzie, gdzie została przywieziona, gdy jej bracia umówili małżeństwo ze starszym Chińczykiem. Associated Press uzyskała listę opracowaną przez pakistańskich śledczych, którzy postanowili zerwać sieci handlu ludźmi, w której zidentyfikowano setki dziewcząt i kobiet z całego Pakistanu, które zostały sprzedane chińskim mężczyznom jako małżeństwa i zabrane do Chin. (AP Photo / KM Chaudary, plik)

Lista podaje najbardziej konkretną jak dotąd liczbę kobiet biorących udział w programach handlu ludźmi od 2018 r.

Ale od czasu zebrania go w czerwcu agresywna postawa śledczych wobec sieci w dużej mierze się zatrzymała. Urzędnicy znający śledztwa twierdzą, że jest to spowodowane presją ze strony urzędników rządowych obawiających się zerwania lukratywnych powiązań Pakistanu z Pekinem.

Największa sprawa przeciwko handlarzom się rozpadła. W październiku sąd w Faisalabad uniewinnił 31 obywateli chińskich oskarżonych w związku z handlem ludźmi. Według urzędnika sądowego i śledczego zaznajomionego ze sprawą kilka kobiet, które początkowo były przesłuchiwane przez policję, odmówiły składania zeznań, ponieważ grożono im lub zostały przekupione w ciszy. Obaj rozmawiali pod warunkiem anonimowości, ponieważ obawiali się kary za wypowiedź.

Jednocześnie rząd dążył do ograniczenia dochodzeń, wywierając „ogromną presję” na urzędników Federalnej Agencji Śledczej prowadzących sieci handlu ludźmi, powiedział Saleem Iqbal, działacz chrześcijański, który pomógł rodzicom uratować kilka młodych dziewcząt z Chin i uniemożliwił innym być tam wysyłanym.

„Niektórzy (urzędnicy FIA) zostali nawet przeniesieni” – powiedział Iqbal w wywiadzie. „Kiedy rozmawiamy z pakistańskimi władcami, nie zwracają na to uwagi. „

Zapytani o skargi ministerstwa spraw wewnętrznych i spraw zagranicznych Pakistanu odmówiły komentarza.

Kilku wyższych urzędników zaznajomionych z tymi wydarzeniami stwierdziło, że dochodzenie w sprawie handlu ludźmi zostało spowolnione, śledczy są sfrustrowani, a pakistańskie media zostały zmuszone do ograniczenia swoich raportów na temat handlu ludźmi. Urzędnicy przemawiali pod warunkiem anonimowości, ponieważ obawiali się represji.

„Nikt nie robi nic, aby pomóc tym dziewczętom”, powiedział jeden z urzędników. „Cały rakieta trwa i rośnie. Czemu? Ponieważ wiedzą, że mogą sobie z tym poradzić. Władze nie będą postępować, wszyscy są wywierani na nich presję, by nie prowadzili dochodzeń. Handel rośnie teraz ”.

Powiedział, że mówił „ponieważ muszę żyć ze sobą. Gdzie jest nasza ludzkość? ”

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin oświadczyło, że nie zna listy.

„Dwa rządy Chin i Pakistanu wspierają tworzenie szczęśliwych rodzin między swoimi obywatelami na zasadzie dobrowolności, zgodnie z przepisami ustawowymi i wykonawczymi, przy jednoczesnym braku tolerancji i zdecydowanej walce przeciwko każdej osobie zaangażowanej w nielegalne małżeństwo transgraniczne zachowanie ”- powiedział minister w oświadczeniu przesłanym faksem w poniedziałek do biura AP w Pekinie.

AP dochodzenie na początku tego roku ujawniło, jak chrześcijańska mniejszość w Pakistanie stała się nowym celem brokerów, którzy płacą zubożałych rodziców poślubić swoje córki, niektóre z nich nastolatki, chińskich mężów, którzy wracają z nimi do ojczyzny. Wiele narzeczonych jest następnie izolowanych i wykorzystywanych lub zmuszanych do prostytucji w Chinach, często kontaktując się z domem i błagając o powrót. AP rozmawiało z policją i urzędnikami sądowymi oraz kilkoma pannami młodymi – z których niektórzy wrócili do Pakistanu, inni zostali uwięzieni w Chinach – a także skruszonymi rodzicami, sąsiadami, krewnymi i pracownikami zajmującymi się prawami człowieka.

Chrześcijanie są celem, ponieważ są jedną z najbiedniejszych społeczności w Pakistanie z większością muzułmanów. Pierścienie handlarzy składają się z pośredników chińskich i pakistańskich i obejmują chrześcijańskich duchownych, głównie z małych kościołów ewangelickich, którzy otrzymują łapówki, aby nakłonić swoją trzodę do sprzedaży córek. Śledczy znaleźli także co najmniej jednego muzułmańskiego duchownego prowadzącego biuro małżeństwa z jego madrasy lub szkoły religijnej.

Śledczy sporządzili listę 629 kobiet ze zintegrowanego systemu zarządzania granicami w Pakistanie, który cyfrowo rejestruje dokumenty podróży na lotniskach w tym kraju. Informacje obejmują krajowe numery identyfikacyjne narzeczonych, imiona ich chińskich mężów oraz daty zawarcia małżeństwa.

Wszystkie małżeństwa poza garstką małżeństw miały miejsce w 2018 r. I do kwietnia 2019 r. Jeden z wyższych urzędników powiedział, że wierzy, iż wszystkie 629 zostały sprzedane stajennym przez ich rodziny.

Nie wiadomo, o ile więcej kobiet i dziewcząt padło ofiarą handlu od czasu sporządzenia listy. Ale urzędnik powiedział: „lukratywny handel trwa”. Rozmawiał z AP w wywiadzie przeprowadzonym setki kilometrów od miejsca pracy, aby chronić swoją tożsamość. „Chińscy i pakistańscy brokerzy zarabiają od 4 do 10 milionów rupii (25 000 $ i 65 000 $) od pana młodego, ale tylko około 200 000 rupii (1500 $) jest przekazywane rodzinie” – powiedział.

Urzędnik, z wieloletnim doświadczeniem w badaniu handlu ludźmi w Pakistanie, powiedział, że wiele kobiet, które rozmawiały z śledczymi, opowiedziało o przymusowym leczeniu bezpłodności, przemocy fizycznej i seksualnej, a w niektórych przypadkach o przymusowej prostytucji. Chociaż nie pojawiły się żadne dowody, co najmniej jedno sprawozdanie z dochodzenia zawiera zarzuty dotyczące pobierania narządów od niektórych kobiet wysyłanych do Chin.

We wrześniu pakistańska agencja śledcza przesłała premierowi Imranowi Khanowi raport z etykietą „fałszywe przypadki chińskich małżeństw”. Raport, którego kopię uzyskał AP, przedstawił szczegóły dotyczące przypadków zarejestrowanych przeciwko 52 obywatelom chińskim i 20 ich pakistańskim współpracownikom w dwóch miastach we wschodniej prowincji Pendżab – Faisalabad, Lahore – a także w stolicy Islamabadu. Podejrzani z Chin obejmowali 31 później uniewinnionych w sądzie.

W raporcie stwierdzono, że policja odkryła dwa nielegalne biura małżeńskie w Lahore, w tym jedno działające z centrum islamskiego i madrasy – pierwszy znany raport o biednych muzułmanach, którego celami są również pośrednicy. Muzułmański duchowny zaangażował uciekającą policję.

Po uniewinnieniu przed sądami toczą się inne sprawy dotyczące aresztowanych Pakistańczyków i co najmniej kolejnych 21 chińskich podejrzanych, zgodnie z raportem przesłanym do premiera we wrześniu. Ale wszyscy chińscy oskarżeni w sprawach zostali zwolnieni za kaucją i opuścili kraj, mówią działacze i urzędnik sądowy.

Aktywiści i pracownicy praw człowieka twierdzą, że Pakistan starał się zachować spokój handlu narzeczonych, aby nie zagrozić coraz bliższym stosunkom gospodarczym Pakistanu z Chinami.

Chiny od dziesięcioleci są niezłomnym sojusznikiem Pakistanu, szczególnie w jego trudnych stosunkach z Indiami. Chiny udzieliły Islamabadowi pomocy wojskowej, w tym wstępnie przetestowanych urządzeń jądrowych i pocisków zdolnych do broni jądrowej.

Dzisiaj Pakistan otrzymuje ogromną pomoc w ramach Chińskiej Inicjatywy Pasa i Drogi, globalnego przedsięwzięcia mającego na celu odtworzenie Jedwabnego Szlaku i połączenie Chin ze wszystkimi zakątkami Azji. W ramach projektu dotyczącego korytarza gospodarczego Chiny-Pakistan o wartości 75 miliardów dolarów Pekin obiecał Islamabadowi szeroki pakiet rozwoju infrastruktury, od budowy dróg i elektrowni po rolnictwo.

Zapotrzebowanie na zagranicznych narzeczonych w Chinach jest zakorzenione w populacji tego kraju, gdzie jest około 34 miliony więcej mężczyzn niż kobiet – w wyniku polityki jednego dziecka, która zakończyła się w 2015 roku po 35 latach, oraz zdecydowanej preferencji dla chłopców, którzy prowadzili do aborcji dziewczynek i dzieciobójstwa.

Raport opublikowany w tym miesiącu przez Human Rights Watch, dokumentujący handel narzeczonych z Birmy do Chin, mówi, że praktyka się rozprzestrzenia. Stwierdzono, że Pakistan, Kambodża, Indonezja, Laos, Birma, Nepal, Korea Północna i Wietnam „stały się krajami źródłowymi brutalnego biznesu”.

„Jedną z najbardziej uderzających w tej kwestii jest to, jak szybko rośnie lista krajów, o których wiadomo, że są krajami źródłowymi w branży handlu oblubienicami”, powiedziała AP Heather Barr, autorka raportu HRW.

Omar Warriach, dyrektor ds. Kampanii Amnesty International w Azji Południowej, powiedział, że Pakistan „nie może pozwolić, aby bliskie stosunki z Chinami stały się powodem, dla którego przymyka się oko na przypadki łamania praw człowieka wobec własnych obywateli” – zarówno w przypadku wykorzystywania kobiet sprzedawanych jako narzeczonych, jak i separacji pakistańskich kobiet od mężów z chińskiej ludności muzułmańskiej ujgurskiej wysłanych do „obozów reedukacyjnych”, aby odwrócić ich od islamu.

„To przerażające, że kobiety są traktowane w ten sposób, a władze w żadnym kraju nie martwią się tym. I to szokujące, że dzieje się na taką skalę – powiedział.

___

Współautorzy prasowi Munir Ahmed i Shahid Aslam w Islamabadzie przyczynili się do tego raportu.

 

zrodlo:apnews.com

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

REKLAMA 300 X300.jpg
%d bloggers like this: